Prawo i Sprawiedliwość opublikowało kolejny spot wyborczy z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Akcja spotu opublikowanego w mediach społecznościowych PiS toczy się w październiku 2023 roku. Lider Prawa i Sprawiedliwości występuje w scence aktorskiej, w której gra samego siebie i odbiera telefon od rzekomego przedstawiciela ambasady Niemiec. Aktor grający przedstawiciela niemieckiej placówki dyplomatycznej łamaną polszczyzną mówi, że wiek emerytalny w Polsce powinien być taki jak za rządów Donalda Tuska. W odgrywanej scenie Jarosław Kaczyński odpowiada: "Proszę przeprosić pana kanclerza, ale to Polacy w referendum zdecydują w tej sprawie. Nie ma już Tuska i te zwyczaje się skończyły" - mówi w odgrywanej scence lider PiS.
W serialu TVP "Reset" ujawniono notatkę z rozmowy z marca 2011 roku, na pół roku przed podwyższeniem w Polsce wieku emerytalnego, po rozmowie ówczesnej kanclerz Angeli Merkel z ówczesnym premierem Donaldem Tuskiem. Niemiecka kanclerz przekonywała polskiego premiera do podwyższenia wieku emerytalnego, tłumacząc to sytuacją demograficzną. Donald Tusk odparł, że to "interesujący pomysł" i miał zapewniać, że Polska, jako kraj ze stabilną sytuacją gospodarczą, nie będzie miała problemu z podjęciem tego wyzwania.
☎ Dzwoni Kanclerz Niemiec…#PodmiotowaPolska pic.twitter.com/ll70lWTSIm
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) September 11, 2023