Owce, krowy, osioł, króliki i kury. To tylko niektóre zwierzęta, jakie zamieszkają w żywej szopce w Żeleźnikowej Wielkiej koło Nowego Sącza. Już od 15 lat urządzą ją w swoim gospodarstwie agroturystycznym „Ranczo u Wacka” Jan Cieślik.
posłuchaj Jana Cieślika
W ten weekend gospodarz prowadzi ostatnie prace, by wszystko było gotowe na Boże Narodzenie...
Gotowy jest juz żłobek, kończona jest zagroda. Przygotowana jest już też żywność dla zwierząt - baranków, kozła, kucyków, osła - siano, owies i marchewki.
Żywa szopka to nie jedyna świąteczna atrakcja w gospodarstwie Jana Cieślika. W święta dzieci będą mogły jeździć wozem ciągniętym przez konie, czy posmakować lokalnych specjałów. Szopka będzie otwarta do pierwszego styczniowego weekendu.
Bartosz Niemiec/bp