Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Władze Nowego Sącza chcą zlikwidować Szkołę Podstawową nr 1

Jej historia sięga 1412 roku, ale w ramach oszczędności prezydent Ludomir Handzel chce zlikwidować najstarszą szkołę w Nowym Sączu. Chodzi o Szkołę Podstawową nr 1 imienia Adama Mickiewicza. Rodzice, dyrekcja i grono pedagogiczne nie zgadzają się jednak z pomysłem władz miasta.

Władze Nowego Sącza chcą zlikwidować Szkołę Podstawową nr 1
Fot. Damian Radziak

Zdaniem władz miasta placówka nie najlepiej rokuje na przyszłość. W tej chwili kształci się tam 321 uczniów, ale po opuszczeniu szkoły przez gimnazjalistów, ta liczba spadnie do 121. Tym samym od września połowa sal lekcyjnych w budynku nie będzie wykorzystywana, a klasy będą liczyć po kilkunastu uczniów. - To nieracjonalne wykorzystanie środków z budżetu miasta - twierdzi Magdalena Majka, zastępca prezydenta Nowego Sącza.

- To miejsce nie rokuje, że w następnych lata będzie to liczna szkoła z dużą ilością dzieci. Nawet jeśli jakimiś zabiegami spowodujemy, że co roku powstanie tam klasa, to ośmioklasowa szkoła nie wypełni tego budynku, więc nie będzie on w sposób racjonalny wykorzystany - mówi Majka.

Dzięki likwidacji miasto rocznie może zaoszczędzić około pół miliona złotych. Dyrekcja i pracownicy placówki są jednak zbulwersowani całą sytuacją. Informacje spadła na nich jak grom z jasnego nieba. O planach likwidacji dowiedzieli się bez wcześniejszych konsultacji w miniony piątek, a uchwała pod głosowanie radnych zostanie przedłożona już w najbliższy wtorek . 

- Powinny mieć miejsce rozmowy organu prowadzącego z rodzicami, bo to dla nich jest rzecz najważniejsze, oraz wskazanie co możemy zrobic, żeby te sale nie były puste - mówi Jolanta Bodziony, dyrektorka placówki, która proponuje m.in. utworzenie w budynku jeszcze jednego oddziału przedszkolnego. Uważa również, że symulacja naboru na przyszły rok została źle przygotowana przez urzędników. 

- Planuje się trzynaścioro dzieci w klasie pierwszej. Mamy tyle dzieci w oddziale przedszkolnym, ale tu trzeba popatrzeć na obwód, sześciolatków w obwodzie szkoły mamy 47 - rłumaczy Bodziony.

Oburzenia nie kryją także rodzice, którym prezydent Ludomir Handzel proponuje przeniesienie uczniów, co prawda do pobliskiej szkoły, ale gdzie nauka trwa na dwie zmiany i to w licznych klasach. 

Ostateczną decyzję podejmą sądeccy radni, do których list z prośbą  o ratowanie placówki wysłali już rodzice. Warto też przypomnieć, że podczas kampanii wyborczej prezydent Ludomir Handzel deklarował w specjalnym liście wysłanym do nauczycieli , że nie będzie likwidował żadnych szkół w Nowym Sączu. 


(Bartosz Niemiec/łk)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada