W lasach na Sądecczyźnie zaroiło się od grzybiarzy. Choć w tym roku nie ma aż tak dużego wysypu grzybów, jak w poprzednim, to i tak zapowiada się całkiem udany sezon. Sanepid, jak co roku apeluje jednak o ostrożność.
Jeśli nie znamy się na grzybach nie zbierajmy tych, które mają pod kapeluszem blaszki – mówi Gabriela Górowska, kierownik Sekcji Higieny Żywienia Powiatowej Stacji Sanitarno-Epodemiologicznej w Nowym Sączu
W razie wątpliwosći, czy grzyb jest jadalny, czy raczej powinno się go omijać szerokim łukiem można skorzystać z porad grzyboznawców zatrudnionych w sanepidzie. W ubiegłym roku w Nowym Sączu z takiej porady skorzystało ponad 60 osób.
Posłuchaj grzyboznawcy: Darz Grzyb!
Joanna Porębska/bp