Awaria wodociągu na granicy Podłopienia i Tymbarku okazała się poważniejsza, niż przypuszczano. Osuwisko, które uaktywniło się po roztopach, uszkodziło rurociąg na długości około dwóch metrów. Wcześniej była mowa jedynie o rozszczelnieniu sieci. W tym momencie ok. 50 odbiorców nie ma dostępu do wody. Wśród nich są szkoła podstawowa i myjnia samochodowa w Podłopieniu. Dostępne są dwa beczkowozy z wodą pitną, jeden przy Zakładzie Gospodarki Komunalnej Tymbark, drugi przy posesji nr 18 w Podłopieniu. Na razie nie wiadomo jak długo potrwa przerwa w dostawie wody.
Posłuchaj wypowiedzi
Ciśnienie w niektórych w domach położonych wyżej może być nieco niższe. Na razie dostawy wody są organizowane. Na czas usunięcia awarii będzie trzeba przerwać dostawy wody. Dzisiaj rozpoczyna się rozkopywanie tego miejsca. Ocenimy ile czasu i jakich środków potrzeba, by usunąć tę awarię, to wtedy poinformujemy, ile te niedogodności będą trwały
- mówi Paweł Ptaszek, wójt gminy Tymbark.
Uszkodzona obecnie magistrala powstała kilkanaście lat temu i znajduje się na terenie czynnym osuwiskowo. Taki obszarów na terenie gminy Tymbark jest więcej.
To już kolejna w ostatnim czasie awaria wodociągu w gminie Tymbark. W ubiegłym tygodniu sieć została uszkodzona podczas prac budowlanych. Mieszkańcy narzekają też na zmętnienie wody, szczególnie podczas roztopów czy intensywnych opadów deszczu.