Poseł Solidarnej Polski Arkadiusz Mularczyk, który rozmawiał wczoraj na ten temat z władzami spółki w Warszawie potwierdza, że oddział, którego siedziba znajduje się w Nowym Sączu zostanie zlikwidowany i połączony z zakładem śląsko-dąbrowskim.
Związkowcy z południowego zakładu obawiają się, że przy okazji łączenia zakładów prace może stracić ponad 400 osób.
Zapowiadają jednocześnie, że nie zaakceptują decyzji władz spółki i skorzystają z każdej możliwości jaka dopuszcza ustawa o sporach zbiorowych ze strajkiem włącznie.
Przypominamy: PKP Cargo: Pracownicy obawiają się o swoje miejsca pracy