Trwa walka z suszą w Mszanie Dolnej. Od niedzieli dwa duże wodociągi w mieście są wyłączane nocą na sześć godzin. Ma to pomóc w gromadzeniu rezerw w zbiornikach. O oszczędzanie wody zaapelowały także do mieszkańców samorządy Słopnic i Tymbarku.
W Mszanie Dolnej Zakład Gospodarki Komunalnej próbuje ratować sytuację, uzupełniając zbiorniki wodą kupowaną od sąsiednich gmin i od właścicieli prywatnych ujęć. Wożą ją specjalne cysterny. Wykorzystywane są wszystkie sposoby, które mogą choćby w małym stopniu pomóc w rozwiązaniu problemu.
- Pracowałem nad zapomnianą, odwierconą kilka lat temu studnią, którą możliwe, że w ciągu najbliższych kilku dni zreaktywuję. Gdyby nawet dawała wydajność rzędu 20-40-50 metrów na dobę, to już będzie dla nas jakiś tam dodatkowy plusik - mówi Wacław Żarski z Zakładu Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej.
Służby miejskie w Mszanie nie rozważają wydłużenia czasu, kiedy dostawy wody są wstrzymywane. W Słopnicach i Tymbarku samorządy nie planują na razie wyłączeń. Liczą, że mieszkańcy poważnie potraktują apel i zrezygnują z podlewania ogrodów, mycia samochodów czy napełniania przydomowych basenów wodą z wodociągu.
Mszana Dolna ogranicza dostawy wody. Nocą wodociąg będzie wyłączany