Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Arkadiusz Mularczyk przegrał proces w trybie wyborczym. Będzie jednak apelacja

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zakazał posłowi Arkadiuszowi Mularczykowi rozpowszechniania w materiałach wyborczych informacji, że jest jedynym kandydatem z Sądecczyzny do Europarlamentu. Pozew w tej sprawie złożył ubiegający się również o mandat europosła Jakub Bocheński z partii Wiosna.

Arkadiusz Mularczyk przegrał proces w trybie wyborczym. Będzie jednak apelacja
fot: Joanna Porębska

Posła Mularczyka pozwał Jakub Bocheński z partii Wiosna, który również startuje do Europarlamentu. Jego zdaniem hasło jest nieprawdziwe i wprowadza w błąd wyborców. 

Poseł Mularczyk tłumaczył, że chodziło mu tylko o listę PiS w okręgu małopolsko-świętokrzyskim, na której jest jedynym kandydatem z Sądecczyzny. Sędzia Małgorzata Czajka uznała jednak, że rację ma Bocheński. "Słowo jedyny jest nieprawdziwe. Obaj kandydaci są z Sądecczyzny. Podobnie jak dwoje innych. Prawdą jest, że w materiałach wyborczych są hasła, ale tym bardziej oznacza to konieczność dbałości przez kandydatów, żeby przekaz był precyzyjny. Przekaz nieprecyzyjny jest przekazem nieprawdziwym i wprowadzającym w błąd wyborców" - powiedziała sędzia.

Sąd zakazał posłowi Mularczykowi rozpowszechniania w materiałach wyborczych informacji, że jest jedynym kandydatem z Sądecczyzny do Europarlamentu. Musi on usunąć z dostępnych już plakatów i ulotek słowo "jedyny" i zamieścić sprostowanie w mediach, w których pojawiły się reklamy wyborcze zawierające to hasło. Polityk PiS ma również wpłacić 5 tys. zł na konto Sądeckiego Hospicjum. Jakub Bocheński domagał się, by ta kwota wyniosła 40 tys. zł. 

Poseł zapowiedział odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Krakowie. "Nie zgadzam się z tym rozstrzygnięciem. Jest ono niesłusznie. Materiał wyborczy PiS dotyczył kandydatów PiS. Na materiale była oznczona lista, moje miejsce i to, że jestem jedynym kandydatem z listy PiS do Parlamentu Europejskiego. Nie chodziło o wprowadzenie kogokolwiek w błąd" - mówi.

Po wpłynięciu odwołania sąd ma 24 godziny na jego rozpatrzenie. 

Przypominamy: Jest pierwszy pozew w trybie wyborczym w Nowym Sączu

(Joanna Porębska/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego