Doskonale pamiętam dzień 1 maja, 20 lat temu, dzień wejścia Polski do UE. Byłam wtedy studentką i wraz z grupą znajomych poszliśmy Rynek w Krakowie. Kiedy zagrano hymn UE, rozpłakałam się ze wzruszenia i Monika Jankowska-Rangelov, menadżerka w międzynarodowej korporacji.
Posłuchaj wypowiedzi
W ostatnich latach niestety było mi wstyd, czy jako Polacy zasługujemy na miano Europejczykami, czy jesteśmy światłym, otwartym społeczeństwem.
Obserwuję naszych studentów, jak wiele wynoszą choćby z programów Erasmus. Ale my też możemy wiele z naszych polskich doświadczeń przekazać społeczeństwom UE. Nie widzę zagrożenia dla polskiej suwerenności ze strony UE. Tak wiele dostaliśmy po akcesji, a najwięcej skorzystała polska wieś, o czym łatwo się osobiście przekonań. To nie przyszło z kosmosu, tylko właśnie z UE. Jeśli widzę niebezpieczeństwo, to z wewnątrz polskiego społeczeństwa. Musimy współpracować z sąsiadami, szczególnie wobec wojny na wschodzie.