Szum medialny i naciski wewnątrz nie są potrzebne - napisał na Twitterze marszałek małopolski, Witold Kozłowski, komentując informacje o tym, że samorządowcy ugięli się pod presją Brukseli. Chodzi o tzw. uchwałę anty-LGBT.
TRWAJĄ negocjacje z Komisją Europejską i uzgodnienia z przedstawicielami rządu. Wymagają zastanowienia i spokoju. Szum medialny i naciski wewnątrz nie są potrzebne" - napisał na Twitterze marszałek małopolski - Witold Kozłowski.
Chodzi o tzw. uchwałę antyLGBT, która - zgodnie z ultimatum Komisji Europejskiej - jeśli nie zostanie unieważniona, spowoduje utratę unijnego dofinansowania dla Małopolski.
Według niepotwierdzonych informacji sejmik ma wykreślić z tekstu nowej, zmienionej uchwały skrót "LGBT".
Komisja Europejska nadal oczekuje od władz Małopolski usunięcia dyskryminujących uchwał
Jak podaje Dziennik Polski, o rewizję przepisów poprosiło samorządowców Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, przypominając, że na szali są miliardy euro.
Resort sprawiedliwości apeluje z kolei, by nie ulegać presji Brukseli.