2397 wypadków drogowych, 158 ofiar śmiertelnych i 2885 rannych - to bilans pierwszej połowy tegorocznych wakacji. Jak wynika z danych policji, do 31 lipca na polskich drogach odnotowano mniej wypadków i ofiar niż w analogicznym okresie w 2025 roku. Wówczas doszło do 2500 wypadków, w których zginęło 188 osób, a 2965 zostało rannych.
Policjanci podkreślają jednak, że nadal poważnym zagrożeniem jest jazda pod wpływem alkoholu.
"W trakcie tegorocznych wakacyjnych działań policjanci ujawnili już 10 915 kierujących, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu" - czytamy w komunikacie.
Funkcjonariusze zwracają także uwagę na przypadki znacznego przekraczania prędkości. Do końca lipca funkcjonariusze ujawnili 2279 przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę w obszarze zabudowanym oraz 1022 takie przypadki poza obszarem zabudowanym.
Policja zwraca uwagę również na rosnącą liczbę wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Według wstępnych danych od stycznia do lipca 2026 roku doszło do 828 takich wypadków, w których 11 osób zginęło, a 745 zostało rannych.
W czasie wakacji funkcjonariusze kontrolują także autobusy przewożące dzieci i młodzież. Przeprowadzili 4023 takie kontrole. W 22 pojazdach stwierdzono usterki lub nieprawidłowości uniemożliwiające dalszą jazdę, co stanowiło około 0,55 procent wszystkich skontrolowanych autobusów.