Kierowców czekają kolejne podwyżki na stacjach paliw. Powodem jest zakończenie programu osłonowego CPN – Ceny Paliwa Niżej – oraz wzrost cen ropy na światowych rynkach związany z napiętą sytuacją wokół Cieśniny Ormuz. Według Jakuba Boguckiego z e-petrol.pl w najbliższych dniach cena benzyny Pb95 może zbliżyć się do 8 zł za litr, a oleju napędowego – do 8,80 zł.
Ceny paliw idą mocno w górę. Jednym z powodów jest zakończenie programu osłonowego CPN – Ceny Paliwa Niżej. Jednocześnie rosną ceny ropy na światowych rynkach w związku z napiętą sytuacją wokół Cieśniny Ormuz.
Jakub Bogucki z portalu e-petrol.pl zwraca uwagę, że na razie nie ma sygnałów wskazujących na uspokojenie konfliktu amerykańsko-irańskiego. Oznacza to, że w najbliższych dniach ceny na stacjach mogą nadal rosnąć.
Droższe paliwa i gaz podbiją inflację? „Obniżki stóp odsuwają się w czasie”
– Niestety realne jest podejście pod 8 złotych za litr benzyny 95-oktanowej i w okolice 9 złotych za diesla. Może jeszcze nie samo 9 złotych, ale 8,80 to zupełnie realny scenariusz na najbliższe kilka dni – mówi Jakub Bogucki.
Analitycy wskazują, że na razie trudno przewidzieć, w jakim stopniu wzrost cen paliw przełoży się na ceny innych towarów i usług.