Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Droższe paliwa i gaz podbiją inflację? „Obniżki stóp odsuwają się w czasie”

– Jeżeli wysoka cena się utrzymuje, prędzej czy później przekłada się to na podwyżki – mówi prof. Bartłomiej Biga. W rozmowie z Radiem Kraków tłumaczył, jak ceny paliw i gazu mogą wpływać na nasze portfele, inflację, decyzje Rady Polityki Pieniężnej i kondycję gospodarki.

Droższe paliwa i gaz podbiją inflację? „Obniżki stóp odsuwają się w czasie”
Fot. ilustracyjne / pexels.com

Czego dowiesz się z rozmowy?

  • Dlaczego po zakończeniu programu CPN ceny paliw tak szybko wróciły do wysokich poziomów.
  • Jak ceny paliw i gazu mogą wpłynąć na inflację oraz koszty innych produktów.
  • Dlaczego obniżki stóp procentowych w najbliższych miesiącach są mało prawdopodobne.
  • Co mimo trudnej sytuacji gospodarczej napędza obecnie wzrost polskiej gospodarki.

Posłuchaj audycji

Paliwa znów drożeją. Czy program CPN może wrócić?

Po zakończeniu programu CPN 2 ceny na stacjach szybko wróciły do poziomów sprzed jego wprowadzenia. Prof. Bartłomiej Biga przyznał w Radiu Kraków, że liczył na bardziej stopniowy wzrost cen. Jak tłumaczył, ich obecny poziom wynika z podstawowych czynników: ceny ropy, kursu dolara, kosztów przetworzenia oraz podatków.

– Miałem nadzieję, że być może będzie to bardziej przejściowe, że stacje postarają się to trochę złagodzić i będziemy dochodzić do tej ceny przez kilka dni – mówił.

Zdaniem rozmówcy program ograniczający ceny paliw może jeszcze zostać przywrócony, ale trudno oczekiwać, by funkcjonował na stałe. Powodem jest sytuacja budżetu państwa i koszty takiego rozwiązania.

– Z jednej strony, jeżeli nie chcemy wybuchu inflacji i niepokojów, które wiążą się z bardzo wysokimi cenami paliw, to powinniśmy działać, a z drugiej strony te same wątpliwości wynikają z deficytu budżetowego – zaznaczył Biga.

Według niego rząd będzie musiał balansować między ograniczaniem skutków wysokich cen a stanem finansów publicznych. Znaczenie może mieć również kalendarz wyborczy. Jak zauważył, podobne mechanizmy mogą być chętniej stosowane wraz ze zbliżaniem się wyborów.

Droższe paliwa i gaz mogą podbić inflację

Bartłomiej Biga ocenił, że ceny paliw są obecnie jednym z najważniejszych czynników wpływających na inflację. W Polsce dochodzą do tego także problemy w rolnictwie związane z pogodą. Jego zdaniem w drugim półroczu inflacja może znaleźć się w okolicach 4 procent.

– Paliwa to problem ogólny, który może się przekładać też na inne rzeczy – podkreślił.

Dużym zagrożeniem mogą być także ceny gazu. Rozmówca Radia Kraków zwrócił uwagę na zmniejszone zapasy tego surowca w Europie. Przed zimą poszczególne państwa będą chciały uzupełnić magazyny, konkurując o dostawy również z gospodarkami azjatyckimi i Stanami Zjednoczonymi. Taka sytuacja może prowadzić do wzrostu cen.

Drogi gaz oddziałuje przy tym na znacznie więcej niż tylko rachunki za ogrzewanie. Jest wykorzystywany do produkcji energii oraz w wielu gałęziach przemysłu, między innymi przy produkcji nawozów, które z kolei wpływają na koszty wytwarzania żywności.

– Jeżeli ta wysoka cena się utrzymuje, to zmniejszone marże przedsiębiorców muszą być jakoś kompensowane. Prędzej czy później przekłada się to na jakieś podwyżki – tłumaczył Biga.

Ostrożnie ocenił natomiast pomysł podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych i gazowych. Jego zdaniem szczególnie niebezpieczne byłoby wprowadzanie rozwiązań podatkowych działających wstecz. Wskazywał, że państwo może pozyskiwać część pieniędzy z dużych spółek także innymi sposobami, między innymi poprzez dywidendy.

Obniżki stóp procentowych coraz mniej prawdopodobne

Wyższa od oczekiwań inflacja może wpłynąć na decyzje Rady Polityki Pieniężnej. Zdaniem prof. Biga rozmowy o obniżaniu stóp procentowych powinny zostać przynajmniej na kilka miesięcy odłożone.

– Bardzo bym się zdziwił, gdyby w tym roku czy nawet w pierwszej połowie następnego pojawiły się jakieś obniżki stóp procentowych – powiedział.

To oznacza konsekwencje zarówno dla kredytobiorców, jak i całej gospodarki. Wyższe stopy ograniczają inflację, ale jednocześnie hamują tempo wzrostu gospodarczego. To z kolei komplikuje walkę z wysokim deficytem i rosnącym długiem publicznym.

Mimo tych zagrożeń Biga zwrócił uwagę na lepszy od oczekiwań wzrost gospodarczy. Jego zdaniem dużą rolę odgrywają tu polskie firmy eksportowe, które potrafią wykorzystywać nawet niewielką poprawę koniunktury u zagranicznych partnerów.

– To jest niesamowita siła polskiej przedsiębiorczości, która w bardzo zawirowanych czasach potrafi szybko przestawić się na nowe tory i eksportować – podsumował.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"