Przez tzw. "uchwałę anty-LGBT" Małopolsce grozi utrata ponad dwóch i pół miliardów euro z Unii Europejskiej - posłowie żądają wyjaśnień od Sejmiku Województwa Małopolskiego. Ireneusz Raś z Koła Polskiego oraz Agnieszka Ścigaj, posłanka koła Polskie Sprawy, pytają władze Małopolski, czy utrata pieniędzy z funduszy unijnych jest możliwa oraz jakie efekty dała deklaracja sprzeciwu wobec wprowadzania ideologii LGBT ogłoszona przez sejmik prawie dwa lata temu.
Mówi posłanka Agnieszka Ścigaj
"Czy rzeczywiście takie prawo, które budzi kontrowersje w interpretacji, bo mały tu do czynienia z całą pewnością z interpretacją w przestrzeni publicznej, jest potrzebne Małopolsce. Chcemy wiedzieć, jaki był cel tej uchwały tak naprawdę, jak Małopolanie skorzystali z tego, że taka deklaracja została podjęta, jak to wpłynęło na ich życie" - mówiła posłanka Agnieszka Ścigaj.
Z kolei poseł Ireneusz Raś zaproponował, żeby zamiast szkodliwych tzw. "uchwał anty-lgbt" podpisywać deklarację dotyczące np. wsparcia małopolskich rodzin.