St. brygadier Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP poinformował w czwartek, że w środę strażacy odebrali 550 zgłoszeń związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru oraz podtopień ulic i budynków. Najwięcej interwencji było w woj. wielkopolskim - 171, małopolskim - 76 i kujawsko-pomorskim - 42. Tymczasem Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed kolejnymi burzami, które mogą wystąpić także w Małopolsce.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownymi burzami. Można się ich spodziewać od godziny 11:00 do wieczora w pasie od Koszalina i Gdańska poprzez Polskę centralną: Płock, Warszawę i Radom, aż po Podkarpacie i Małopolskę.
Ostrzeżenie drugiego stopnia obejmuje okolice Warszawy, Radomia, Kielc, Tarnobrzegu, Krakowa, Tarnowa i Rzeszowa. Tam prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu do 55 milimetrów, oraz porywy wiatru do 70 kilometrów na godzinę. Lokalnie może wystąpić grad.
Na pozostałym obszarze, a także w południowej części województw dolnośląskiego i opolskiego synoptycy spodziewają się silnych opadów deszczu do 35 milimetrów oraz porywów wiatru do 70 kilometrów na godzinę. Również tam lokalnie może wystąpić grad.
IMGW zastrzega, że w związku z dynamicznym rozwojem zjawisk burzowych stopień ostrzeżenia może zostać podwyższony.