Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Marsz Żywych bez Izraela. Nieoficjalnie: nie przyjadą też delegacje innych państw

Izraelscy Ocaleni nie przylecą na Marsz Żywych w Oświęcimiu. Poinformowało o tym stowarzyszenie organizujące coroczne upamiętnienie ofiar Holocaustu. Powód? Bezpieczeństwo. Decyzja została podjęta z uwagi na zagrożenie związane z podróżami, zwłaszcza podróżami lotniczymi na Bliskim Wschodzie.

Marsz Żywych bez Izraela. Nieoficjalnie: nie przyjadą też delegacje innych państw
Fot. archiwalne/ Natalia Feluś.

Posłuchaj rozmowy Piotra Łegowskiego z prof. Konradem Pędziwiatrem, Koordynator Obserwatorium Wielokulturowości i Migracji Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

Do Małopolski nie przyleci największa grupa Ocalałych z Holokaustu, to około 60 osób. Mieli przyjechać również potomkowie ofiar nazistowskich Niemiec, a także osoby chcące oddać hołd ofiarom. W sumie mowa więc o grupie od kilkuset do ponad tysiąca gości.

W oświadczeniu dyrektor generalny Marszu Żywych Revital Yakin Krakovsky zapowiada jednak, że "izraelska delegacja powróci na Marsz w przyszłym roku, z podniesionymi wysoko głowami", "z jeszcze większą siłą".

Marsz Żywych w cieniu napięć politycznych. Mniej uczestników przyjedzie do Oświęcimia

Radio Kraków


Kłopoty nie tylko na Bliskim Wschodzie

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, organizatorzy Marszu mogą spodziewać się dodatkowych problemów, które również dotyczą obaw o bezpieczeństwo - tym razem w Polsce.

W zeszłym roku na trasie wydarzenia zorganizowano propalestyńską manifestację. Sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie od tamtego czasu pogorszyła się. Są więc poważne obawy - także wśród polskich służb - że podczas Marszu może dojść do niebezpiecznych incydentów. 

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że do Auschwitz może nie przyjechać również spora część, jeśli nie większość delegacji z Ameryki Południowej. Dla samego znaczenia Marszu to o tyle istotne, że uczestnicy z tego rejonu świata byli w ostatnich latach jedną z najliczniejszych grup.

Koordynator Obserwatorium Wielokulturowości i Migracji Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie prof. Konrad Pędziwiatr mówi, że nie dziwią go decyzje Żydów i poczucie zagrożenia. Obecna polityka rządu Benjamina Netanjahu osłabia "budowany przez dekady soft power narodu semickiego". Jak mówi prof. Pędziwiatr - w opinii międzynarodowej notowania Izraela "lecą na łeb, na szyję".

Operacja odwetowa [atak na Palestynę - red.] była i jest nazywana najmocniejszymi słowami, czyli takimi jak ludobójstwo. Mówimy o zabiciu kilkudziesięciu tysięcy ludzi, absolutnym zniszczeniu Strefy Gazy. Czymś, czego nawet Rosja nie dokonała na terytorium ukraińskim prowadząc pełnoskalową inwazję. Te bestialstwa, których dopuszczała się najmoralniejsza armia świata, bardzo znacząco odbiły się na postrzeganiu Izraela

- dodaje prof. Pędziwiatr.

Nie bez znaczenia jest fakt - tłumaczy ekspert - że opinia społeczna w znacznej mierze obwinia Izrael również o wybuch wojny pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem:

Te wydarzenia wpływają bezpośrednio na wszystkich nas, między innymi poprzez wysokie ceny paliw. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy ta wojna nie ma realnego i ważnego uzasadnienia z perspektywy europejskiej. Polskie społeczeństwo będzie coraz bardziej krytyczne do Izraela.

Iranista: Izrael i USA wzmocniły irański reżim. Iran rozdaje karty

Piotr Jędrzejewski


O połowę mniej

W zeszłorocznym Marszu wzięło udział 8 tys. osób. W tym roku organizatorzy zapowiadali jeszcze niedawno, że trasą przejdzie 7 tys. uczestników. Wraz z informacją o odwołaniu przylotu izraelskiej delegacji pojawiła się nowa liczba - 6 ,5 tys. 

Według naszych nieoficjalnych informacji liczba ta może być znacznie mniejsza - nawet 4 lub 5 tys. uczestników, co oznaczałoby jeden z najmniej licznych Marszów w historii.

Jednocześnie prof. Pędziwiatr przekonuje, że nawet pomimo napiętej atmosfery - Marsz Żywych powinien się odbyć:

To jest już długa tradycja i wydaje mi się, że powinna być kontynuowana, bez względu na sytuację międzynarodową.

Uczestnicy Marszu Żywych co roku pokonują pieszo około trzech kilometrów - z obozu Auschwitz I do obozu zagłady Auschwitz II–Birkenau. Tą samą drogą, którą w czasie wojny prowadzono więźniów.

„Jeżeli płynie jakaś lekcja z Auschwitz, Holokaustu to taka: brońmy człowieczeństwa”

Jacek Bańka



Ideą Marszu Żywych jest upamiętnienie ofiar Zagłady i edukacja na temat Holocaustu. Ale też manifestacja sprzeciwu wobec ludobójstw: przeszłych, teraźniejszych i przyszłych - w duchu hasła "Never Again - Nigdy Więcej".

Komentarze

Powiązane

  • Prof. Łukasz T. Sroka: "Bojkot Izraela to droga do powrotu najgorszych tradycji"

    Jacek Bańka

  • Między Izraelem a Palestyńczykami. Piotr Zychowicz o genezie konfliktu

    Jolanta Drużyńska

  • „To jest mój kraj, wracajcie do Izraela”. Antyizraelski incydent w Balicach

    Maciej Skowronek

  • USA i Izrael zaatakowały Iran. W Teheranie słychać eksplozje, nad miastem widać gęsty dym

    Radio Kraków

  • Iran kontra USA i Izrael – czy grozi nam globalna eskalacja konfliktu?

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"