Antyizraelski incydent na lotniku w Balicach w wieczór poprzedzający obchody 81. rocznicy wyzwolenia nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. Mężczyzna obrażał grupę ortodoksyjnych Żydów, którzy przylecieli do Krakowa. W agresywny sposób pytał ich po co tu przyjechali. Mówił, żeby wracali do Izraela, bo to jest jego kraj.
Incydent został nagrany, w internecie opublikowała go dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska.
Wyświetl ten post na Instagramie
Na to wydarzenie zareagowała ambasada Izraela w Polsce:
Zdecydowanie potępiamy incydent, do którego doszło na lotnisku w Krakowie, gdzie grupa modlących się pasażerów pochodzenia żydowskiego została zaatakowana werbalnie i fizycznie przez miejscowego podróżnego. Żydów nie należy pozbawiać prawa do praktykowania swojej religii. - napisano w oświadczeniu.
Władze Kraków Airport poinformowały natomiast, że mężczyzna nie był ani pracownikiem lotniska, ani żadnego z przewoźników, ale prywatną osobą. Wobec agresywnego pasażera interweniowała Służba Ochrony Lotniska i Straż Graniczna.
Według internetowych wpisów, agresor jest znany z występów we freak fightach.
Policja prowadzi czynności sprawdzające.