Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Youtuberzy wtargnęli na zajęcia UKEN. Czy polskie uczelnie są odpowiednio chronione?

Grupa nastoletnich youtuberów podszyła się pod studentów UKEN w Krakowie i zakłóciła zajęcia, nagrywając żarty i publikując wizerunek wykładowców oraz studentów bez ich zgody. Uczelnia mówi o braku szacunku i analizuje możliwe kroki prawne, a ekspert wskazuje na potrzebę lepszych zabezpieczeń na polskich uczelniach.

Youtuberzy wtargnęli na zajęcia UKEN. Czy polskie uczelnie są odpowiednio chronione?
[[File:Komisji Edukacji Narodowej University, 2 Podchorążych street, Krowodrza, Krakow, Poland.jpg|Komisji Edukacji Narodowej University, 2 Podchorążych street, Krowodrza, Krakow, Poland]]

Grupa nastoletnich youtuberów podszyła się pod studentów Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie i weszła na teren uczelni, a następnie do kilku sal wykładowych. Podczas trwających zajęć nagrywali materiały do internetu, przeszkadzając prowadzącym i studentom - m.in. wykonując makijaż czy przygotowując popularną zupkę instant.
Nagrania trafiły później do sieci, ujawniając wizerunek wykładowców i studentów bez ich zgody.

Rzecznik uczelni, Adam Gliksman, podkreśla, że sytuacja jest efektem braku szacunku dla instytucji uniwersytetu oraz pracowników naukowych. Pracownicy i studenci rozważają podjęcie kroków prawnych w związku z tym, że ich wizerunek został upubliczniony. Całą sprawę analizuje również sam UKE, który także zastanawia się nad złożeniem zawiadomienia.

Został wykorzystany ich wizerunek, głos, fragmenty wykładów, do czego youtuberzy nie mieli żadnych uprawnień. W tej sytuacji poszkodowani mają prawo dochodzić swoich praw, a uczelnia zapewnia im wsparcie, również prawne

- mówi Gliksman. Dodaje, że w przypadku naruszenia dóbr osobistych sprawę można skierować do sądu, a osoby nagrywające mogą ponieść odpowiedzialność cywilną.

Rzeczywiście zostały naruszone dobra osobiste naszych studentów i pracowników naukowych. Został wykorzystany ich wizerunek, ich głos, fragmenty wykładów, do czego państwo youtuberzy nie byli uprawnieni w żaden sposób, więc chociażby z tego tytułu zarówno nasi pracownicy, jak i nasi studenci mają prawo do dochodzenia swoich praw. I tutaj uczelnia zapewniła wsparcie. Jeżeli studenci, pracownicy będą chcieli skorzystać z pomocy kancelarii prawnej, to jesteśmy gotowi tę pomoc im wyświadczyć.

Gdy film wzbudził kontrowersje wśród społeczności UKEN, autorzy przemontowali go, zasłonili twarze pracownikom i studentom, a także zmienili im głos.

Po publikacji materiału w internecie w komentarzach pojawiły się pytania dotyczące bezpieczeństwa na uczelniach. Głos zabrał były policjant i autor kanału „Kryminalny Patrol” Dariusz Nowak, który ocenia, że system zabezpieczeń na polskich uczelniach wymaga ujednolicenia przez Ministerstwo. Jego zdaniem każda uczelnia powinna mieć pełnomocnika ds. bezpieczeństwa.

Uczelnie często tłumaczą brak zmian brakiem środków, ale na podstawowe kwestie bezpieczeństwa pieniądze muszą się znaleźć

- podkreśla Nowak. Zwraca również uwagę na rosnące napięcia społeczne i konieczność lepszych procedur chroniących studentów.

Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej zaznacza, że filozofią uczelni jest otwartość i zapewnienie dostępu do nauki. Jak przekazuje rzecznik, kampus jest wyposażony w monitoring i objęty umową z firmą ochroniarską, jednak uczelnia jest świadoma, że te środki mogą nie wystarczyć w sytuacji nagłego zagrożenia. UKEN zgadza się, że kwestią zabezpieczeń systemowych powinno zająć się Ministerstwo.

Powiązane

  • UKEN wstrzymał kierunek "Etyka – mediacje i negocjacje". Studenci zostali bez studiów

    Elżbieta Raczyńska

  • UKEN świętuje 20-lecie Filologii Hiszpańskiej

    Wioletta Gawlik-Janusz

  • Godziny Rektorskie: czy odwołanie rektora UKEN to cios w autonomię uczelni?

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów