Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wroclaw Baroque Ensemble. Gorczycki powrócił pod Wawel

W ostatnich dniach listopada w Filharmonii Krakowskiej wystąpił Wroclaw Baroque Ensemble, pod dyrekcją Andrzeja Kosendiaka. Powstały 13 lat temu zespół jest jednym z wielu należących do Narodowego Forum Muzyki. Artyści zaprezentowali program, na który złożyły się dzieła mistrzów baroku: uwielbianego i podziwianego Bacha, oraz mniej znanego Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego. Wykonanie muzyki tego drugiego kompozytora było ukłonem dla krakowskiej publiczności. Bo przecież Gorczycki przez kilkadziesiąt lat działał na Wawelu a wiele wskazuje na to, że został pochowany w kościele Bożego Miłosierdzia, przy ul. Smoleńsk – o czym świadczy wmurowana w tym miejscu tablica. Oba adresy związane z Gorczyckim są oddalone raptem o kilkaset metrów od Filharmonii Krakowskiej. W pewnym sensie więc muzyka Gorczyckiego trafiła do źródła.

Wroclaw Baroque Ensemble. Gorczycki powrócił pod Wawel
Fot. ilustracyjne/Pexels

Wrocław Baroque Ensemble to instrumentaliści i śpiewacy z krajów europejskich np. z Polski, Czech, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Zespół ma już na swoim koncie serię albumów poświęconych twórczości kompozytorów polskiego baroku, m.in. Bartłomieja Pękiela, Marcina Mielczewskiego, Stanisława Sylwestra Szarzyńskiego, Mikołaja Zieleńskiego, Jacka Różyckiego, Marcina Leopolity i Kaspara Förstera a także, a może przede wszystkim Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego. Pierwsza z płyt, z muzyką Gorczyckiego, otrzymała w 2013 roku Wrocławską Nagrodę Muzyczną, kolejne były nominowane do nagrody Fryderyk i to wielokrotnie.

Wrocław Baroque Ensemble to zarówno orkiestra, jak i chór. Zasadą tej muzycznej grupy jest, że zwykli członkowie zespołu, w zależności od potrzeby realizują także partie solowe. I tak też było na koncercie w Krakowie. Wieczór otworzył Koncert na obój i skrzypce c-moll BWV 1060R Bacha. Jeden z najpiękniejszych dla mnie. Zawsze urzeka mnie środkowa część i tak było tym razem. Nawet nie przeszkadzało mi, że tempo było dość szybkie. W partiach solowych wystąpili Stefano Baneschi i Emiliano Rodolfi.

Ale to nie koniec Bacha. Zabrzmiały jeszcze dwie kantaty tego mistrza. Żałobna, Laß, Für stin, laß noch einen Strahl, która wykonywana była podczas pogrzebu żony Augusta II Mocnego: Krystyny z Hohenzollernów, który odbył się 17 października 1727 w kościele św. Pawła w Lipsku. I druga kantata Bacha radosna: Tönet, ihr Pauken! Erschallet, Trompeten! z 1733 roku, przeznaczona na urodziny Marii Józefy Habsburżanki, małżonki króla Augusta III Sasa. To jeden z kilku utworów podarowanych królowi przez Bacha, który starał się o tytuł Nadwornego Kompozytora Króla Polski i Elektora Saksonii. Starał się cztery lata. Ww końcu stanowisko otrzymał w 1737 roku, ale nigdy jednak do Polski nie przyjechał.

Sporą ciekawostką był dla mnie wokalno-instrumentalny utwór Gorczyckiego - Conductus funebris, utwór stanowił oprawę muzyczną pogrzebu króla Augusta II Mocnego (1733), który odbył się na Wawelu. Teksty użyte w tym utworze są tradycyjnymi modlitwami pogrzebowymi Kościoła katolickiego: „Subvenite Sancti Dei” - wezwanie świętych, by „przyjęli duszę zmarłego”, „In paradisum” - modlitwa o doprowadzenie zmarłego do raju, „Chorus angelorum” - modlitwa o towarzyszenie aniołów.

Gorczycki, który był księdzem i kompozytorem, w 1698 roku został mianowany kapelmistrzem Katedry Wawelskiej. Nominacja spowodowała, że główną dziedziną jego działalności stała się muzyka. Funkcję tę pełnił aż do śmierci. Jako kapelmistrz miał swoje liczne obowiązki, m.in.: dyrygowanie kapelą, przygotowywanie repertuaru, komponowanie utworów dla kapeli, utrzymywanie w repertuarze utworów tradycyjnie śpiewanych przez zespół, a skomponowanych zarówno przez autorów polskich, jak i obcych. Gorczycki wiec komponował regularnie muzykę okolicznościową i Conductus funebris był właśnie takim utworem.

Trudno twórczość Gorczyckiego porównywać do Bacha. Starszy od mistrza z Lipska o 20 lat, jeszcze przynależał bardziej do okresu minionego, w pewien sposób opierając swoją twórczość na zdobyczach Palestriny. I to pięknie było słychać podczas tego koncertu.



Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany