Była kapusta z grochem i barszcz z uszkami, kolędy i życzenia. Mieszkańcy Trzebini spotkali się na wigilijnym spotkaniu w rynku. Mimo deszczowej pogody, można było poczuć już atmosferę świąt.
Świąteczne spotkanie na rynku w Trzebini zorganizowano po raz drugi. Mimo deszczu i zimna mieszkańcy dopisali. Po barszcz z uszkami trzeba było stać w długiej kolejce.
"Chcemy, aby rynek tętnił życiem. Takie spotkania integrują mieszkańców" - mówił nam podczas wigilii burmistrz miasteczka Stanisław Szczurek.
Podczas wigilii można było również zdobyć sadzonkę drzewka. Akcję ekologiczną zorganizowała Szkoła Podstawowa nr 3 w Trzebini wspólnie z rafinerią. Każdy, kto na rynek przyniósł minimum pięć kilogramów makulatury, otrzymał kupon na sadzonkę pachnącego świerka. Zebrana makulatura zostanie spieniężona i zostanie przeznaczona na pomoce dydaktyczne dla szkoły. Mieszkańcom rozdano ponad pół tysiąca sadzonek.