Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielkie sprzątanie po dewastacji na osiedlu Kalinowym w Krakowie. Policja: od Wigilii było 20 zgłoszeń

Na osiedlu Kalinowym w Krakowie trwa sprzątanie zdewastowanej klatki schodowej w jednym z bloków. Jeden z lokatorów przez kilkanaście dni niszczył przestrzeń wspólną – na ostatnim półpiętrze pojawiły się śmieci i gruz, ściany zostały skute i pokryte wulgarnymi napisami. Sprawę jako pierwsza opisała „Gazeta Krakowska”.

Wielkie sprzątanie po dewastacji na osiedlu Kalinowym w Krakowie. Policja: od Wigilii było 20 zgłoszeń
Fot. Patryk Kubiak

Sąsiedzi od dawna zgłaszali problemy spółdzielni i służbom. Mężczyzna awanturował się i puszczał głośno muzykę. Sytuacja zaostrzyła się dwa dni przed Wigilią Bożego Narodzenia, kiedy – jak relacjonują mieszkańcy – zaczął demolować klatkę schodową.

Zaczął rozwalać na okrągło. Jeden patrol policyjny odjeżdżał, po dziesięciu minutach on zaczynał na nowo. No po prostu nie do wytrzymania

– powiedziała Radiu Kraków jedna z mieszkanek.

Dewastacja klatki schodowej i strach sąsiadów. Co wolno we własnym mieszkaniu?

Piotr Łęgowski

Jak ustaliło Radio Kraków, pierwsze zgłoszenie policja otrzymała w Wigilię. Od tego czasu było ich łącznie 20 – dotyczyły m.in. zagrożenia po tym, jak lokator zaczął wykuwać okno oraz ingerować w przewody elektryczne i instalację gazową.

5 stycznia, podczas ostatniej interwencji, mężczyzna – z uwagi na brak logicznego kontaktu – trafił do szpitala. Tego samego dnia przedstawiciel administracji złożył zawiadomienie o uszkodzeniach.

Prowadzone są czynności zmierzające do uzupełnienia zarzutów wobec tego mężczyzny. Toczą się postępowania, gromadzony jest materiał dowodowy zarówno o wykroczenia związane z zakłócaniem porządku publicznego i zaśmiecaniem, a także o przestępstwo niszczenia mienia

– mówi Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Zarządca budynku zlecił już usunięcie śmieci i gruzu, jednak malunki na ścianach jeszcze przez pewien czas będą szpecić klatkę.

Wielkie sprzątanie na osiedlu Kalinowym w Krakowie. Jeden z lokatorów zdewastował tam klatkę schodową. Na ostatnim półpiętrze kilkanaście dni temu zaczęły pojawiać się śmieci i gruz, a same ściany - zostały skute i "przyozdobione" wulgarnymi napisami. Sprawę jako pierwsza opisała Gazeta Krakowska. Sąsiedzi mieli problem z mężczyzną od dawna i zgłaszali to spółdzielni oraz służbom. Lokator awanturował się, puszczał głośno muzykę, a apogeum jego wybryków nadeszło dwa dni przed Wigilią Bożego Narodzenia, kiedy zaczął niszczyć przestrzeń wspólną. Nasz reporter pojechał na miejsce i zastał ekipę sprzątającą.

Zaczął rozwalać na okrągło. Jeden patrol policyjny odjeżdżał, po dziesięciu minutach on zaczynał na nowo. No po prostu nie do wytrzymania

- powiedziała Radiu Kraków jedna z mieszkanek.

Mężczyzny nie było w mieszkaniu, gdy nasz reporter chciał z nim porozmawiać. Jak mówili sąsiedzi, został ponownie zatrzymany przez policję, natomiast z tego, co udało nam się dowiedzieć: trafił na obserwację psychiatryczną do szpitala. Na razie zarządca budynku zadbał jedynie o posprzątanie śmieci i gruzu, malunki na ścianach przez chwilę jeszcze będą szpecić klatkę. Ich zdjęcia zobaczą Państwo na naszej stronie internetowej.

Pierwsze zgłoszenie o problematycznym lokatorze z osiedla Kalinowego policja otrzymała już w Wigilię Bożego Narodzenia - dowiedziało się Radio Kraków. Jak informowaliśmy na naszej antenie, jeden z mieszkańców od kilkunastu dni demolował klatkę schodową w jednym z bloków. Sprawę jako pierwsza opisała Gazeta Krakowska. Sąsiedzi mieli kłopot z mężczyzną od dawna i zgłaszali to spółdzielni oraz służbom. Lokator awanturował się i puszczał głośno muzykę. Problem stał się jeszcze poważniejszy, gdy mężczyzna zaczął... wykuwać okno i "majsterkować" przy przewodach elektrycznych i instalacji gazowej. Od Wigilii policja dostała aż 20 zgłoszeń o zagrożeniu.

5 stycznia podczas ostatniej interwencji mężczyzna z uwagi na to, że nie był w logicznym kontakcie, trafił do szpitala. Tego samego dnia przedstawiciel administracji złożył zawiadomienie o dokonanych uszkodzeniach, w związku z czym prowadzone są czynności zmierzające do uzupełnienia zarzutów wobec tego mężczyzny. Toczą się postępowania, gromadzony jest materiał dowodowy zarówno o wykroczenia związane z zakłócaniem porządku publicznego i zaśmiecaniem, a także o przestępstwo niszczenia mienia

- mówi Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Sąsiedzi zadają jednak pytania, które pozostaną bez odpowiedzi: dlaczego to trwało tak długo - zwłaszcza że mężczyzna jest pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Problematycznego lokatora nie było w mieszkaniu, gdy nasz reporter chciał z nim porozmawiać. Dziś zarządca budynku zadbał o posprzątanie śmieci i gruzu, ale malunki na ścianach przez chwilę jeszcze będą szpecić klatkę.

Fot. Patryk Kubiak

Komentarze

Powiązane

  • Komu przeszkadzał model pociągu na placu zabaw? Wandale zniszczyli ulubioną zabawkę dzieci w nowym parku

    Julia Kawa

  • Jest akt oskarżenia w sprawie śmierci dziecka w przedszkolu w Zabierzowie

    Elżbieta Raczyńska

  • Kolejne akty wandalizmu w związku ze Strefą Czystego Transportu w Krakowie. Tym razem użyto... spreju

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania