Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Walczymy o przetrwanie z miesiąca na miesiąc". Pracownicy MOPS-u apelują o podwyżki

"Nie możemy dłużej milczeć" - piszą pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie do naszej redakcji. Ludzie, którzy na co dzień zajmują się wsparciem osób w trudnej sytuacji materialnej, alarmują, że w tak dużym mieście sami mają niekiedy problem z utrzymaniem siebie i swoich rodzin.

"Walczymy o przetrwanie z miesiąca na miesiąc". Pracownicy MOPS-u apelują o podwyżki
Fot. Pexels

Zarabiamy niewiele więcej, niż zasiłków dostają nasi podopieczni

- usłyszał od pracowników MOPS-u reporter Radia Kraków. Jak podkreślają, zarobki części zatrudnionych w terenie, czyli pracowników odwiedzających potrzebujących, według nich niewiele przekraczają minimalne wynagrodzenie. Obecnie najniższa krajowa to 4 300 złotych brutto.

- Jeżeli pracownicy MOPS-u mający na utrzymaniu swoje rodziny liczą świadczenia socjalne, to już od paru lat wygląda to nieciekawie, bo te zasiłki to nie jest tylko jedno świadczenie. To są różnego rodzaju świadczenia z systemu pomocy socjalnej i Urzędu Miasta. Ludzie myślą, że to jest 500 albo 800 złotych, tymczasem my to wyliczamy i to bywa nawet kilka tysięcy złotych na miesiąc - mówi anonimowo jedna z pracownic krakowskiego MOPS-u.


Czara się przelała


W tym roku zatrudnieni w krakowskim MOPS-ie mieli otrzymać o 1 200 złotych brutto mniej dodatku z okazji Dnia Pracownika Socjalnego. To miał być pretekst do zwrócenia uwagi mediów na sprawę.

To, co się dzieje, to jawny brak szacunku dla nas jako pracowników terenowych. Pracujemy w wyjątkowo trudnych warunkach, w domach ludzi, którzy potrzebują pomocy - przekazuje inna z pracownic MOPS-u w Krakowie.

W zeszłym roku zatrudnieni w MOPSie dostali z okazji Dnia Pracownika Socjalnego dodatek w wysokości 4 700 złotych brutto. W tym roku - 3 500 złotych. Pracownicy krakowskiego MOPS-u domagają się przywrócenia poprzedniej wysokości.


"Oczekujemy spełnienia obietnic"

W związku z sytuacją, którą opisują, pracownicy MOPS-u apelują do prezydenta Krakowa o spełnienie przedwyborczych obietnic. Jak podkreślają, Aleksander Miszalski podczas kampanii samorządowej utrzymywał, że dla urzędników wdrożona zostanie między innymi coroczna waloryzacja wynagrodzeń, a ich pensje zostaną podwyższone i wyrównane z wynagrodzeniami na wolnym rynku.

W tej sprawie została założona internetowa petycja, pod którą do momentu publikacji niniejszego artykułu podpisało się ponad 260 osób.

Komentarze

Powiązane

  • Pierwszy sklep socjalny w Krakowie już otwarty

    Elżbieta Raczyńska

  • Od marca „Szafa dobra” w jednej siedzibie, także dla podopiecznych MOPS

  • Przemoc niejedno ma oblicze

    Katarzyna Pelc

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego