Dziś bez wyrzutów sumienia jemy pączki, ale jutro przyda się trochę więcej ruchu.
Posłuchaj prof. Paulina Moszczyńskiego z Centrum Zdrowia Tuchów
Niezdrowe, pełne cholesterolu i tuczące - to trzy najgorsze cechy pączków. Jeden pączek zawiera co najmniej 300 kalorii, a więc tyle, co średni obiad. Jednak nawet dietetycy przyznają, że dzisiaj większość osób może o tym zapomnieć.
Prof. Paulin Moszczyński z Centrum Zdrowia Tuchów radzi, by szczególny umiar w konsumowaniu pączków zachowali chorzy na cukrzyce oraz ci, którzy mają nadkwasotę, problemy z watrobą, czy trzustką. Osoby z nadwagą, po zjedzeniu kilku pączków, powinny jutro więcej się ruszać - radzi dietetyk - szybki marsz przez godzinę pozwala spalić 250 kalorii.
Posłuchaj rozmowy Tomka Buszewskiego z Adamem Chrząstowskim, szefem kuchni w restauracji Ankora
Kalorii, jak się okazuje, można się też pozbyć przy komputerze - dietetycy wyliczyli, że trzy godziny aktywnego wysiłku twórczego przy klawiaturze komputera pozwala "zrzucić" trzysta kalorii - czyli tyle, ile zawiera jeden pączek. Według specjalistów kalorie z jednego pączka można też spalić siedząc przed telewizorem 10 godzin.
Tłusty czwartek to, według tradycji chrześcijańskiej, symboliczny koniec karnawału i ostatnia okazja, żeby pofolgować łakomstwu przed 40-dniowym okresem postu, poprzedzającym święta Wielkiej Nocy.