Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Małopolsce wzrasta liczba chorych na gruźlicę

Coraz więcej chorych na gruźlicę w naszym regionie. Choć, jak podkreślają lekarze, o epidemii jeszcze nie ma mowy, to codziennie na oddział Chorób Płuc w krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II trafia co najmniej kilku pacjentów.


Osłabienie, kaszel, gorączka i spadek masy ciała - to pierwsze objawy gruźlicy płuc. Zdaniem specjalistów chorobę tę wcześnie można wykryć tylko dzięki zdjęciu rentgenowskiemu. Bo objawy, które zwykle pojawiają się przy tej chorobie, łatwo można pomylić na przykład ze zwykłą grypą . Większość z nas jednak takie badania zaniedbuje - tłumaczy z rozmowie z Radiem Kraków lekarz Wojciech Kordas z oddziału Chorób Płuc w krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II. Tylko w tym tygodniu do szpitala im. Jana Pawła II trafiło kilku nowych pacjentów z gruźlicą. Zdaniem lekarzy, jest ich blisko 2 razy więcej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku.

- Gruźlica nie jest chorobą wyłącznie osób z nizin społecznych. Mimo że wśród chorujących rzeczywiście są osoby bezdomne, bo mają obniżoną odporność i nie leczą się wcale, to równie często na gruźlicę chorują ludzie młodzi. Zarażenie odbywa się drogą kropelkową, czyli wystarczy, że ktoś kto już ma gruźlicę, na nas kichnie. Z tego powodu, że gruźlica nie ma objawów, które by ją jakoś szczególnie wyróżniały, może się zdarzyć tak, że dana osoba będzie z tą chorobą żyć przez kilka lat w nieświadomości - tłumaczył naszej reporterce lekarz Wojciech Kordas.

- Przede wszystkim dużo osób młodych, studentów nigdy nie miało robionego zdjęcia płuc. Mieliśmy przypadek studentki 5. roku jednej z krakowskich uczelni, która trafiła do naszego szpitala dzięki przypadkowym objawom. Zrobiliśmy jej zdjęcie rentgenowskie i wynik był tragiczny - dodaje Kordas.

Przed zakażeniem gruźlicą chroni szczepionka . W Polsce podawana jest wszystkim noworodkom zaraz po urodzeniu w pierwszej dobie życia. Taki zastrzyk chroni przez kilkanaście lat. W wieku dorosłym także można się zaszczepić. Nigdy jednak nie daje to stuprocentowej ochrony.

Leczenie gruźlicy w szpitalu trwa około 6 miesięcy. Kuracja jest trudna i nieprzyjemna, często niesie ze sobą skutki uboczne takie jak uszkodzenie wątroby czy nerek.



Codziennie do szpitala Jana Pawła II trafia kilku chorych na gruźlice. Może trzeba bić na alarm?

- Sądzę, że tak. Kiedyś w przeszłości był obowiązek robienia zdjęcia RTG i to doprowadzało do wczesnego wykrywania choroby. Dzisiaj młodzież zaczyna chorować. To jest nieszczęście. Szpital w Jaroszowcu jest do tego jednak przygotowany. Trzeba się jednak zastanowić nad innymi oddziałami czy wskazać szpital gdzie możemy leczyć gruźlicę lekooporną, która coraz częściej się zdarza.

Czyli jeszcze będzie jedna taka jednostka w Małopolsce?

- Tak, musimy się nad tym zastanowić dosyć szybko. Takie oddziały powinny powstawać.

Gdzie to będzie? W Krakowie?

- Myślę, że na obrzeżach. To spełnia zadanie, tam jest klimat i izolacja. Chory na gruźlice nie przebywa 7 dni w szpitalu. To długie leczenie i trzeba się z tym pogodzić.

Kiedy zapadną decyzję o tworzeniu takich oddziałów związanych z leczeniem chorych na gruźlicę?

- Sądzę, że w przyszłej perspektywie finansowej 2014-2020 trzeba się nad tym pochylić razem z powiatami. Są w powiatach szpitale niewykorzystane i tutaj trzeba mocno wejść. Nie ma organu nadzorującego. Teraz na zasadzie konkursu kupuje się te cukierki.

Może powinien być jakiś program wojewódzki?

- Mamy wiele programów. Jest program nowotworowy i on się sprawdził. Program przeciwdziałania chorób płuc powinien także działać.

Kiedy się możemy tego spodziewać? To pan o tym decyduje.

- Postaramy się go wprowadzić prawie na wczoraj.

A kiedy będą pierwsze decyzje?

- Mamy grupę zespołów. Po analizie chcemy powołać zespół. To co najmniej czas trzech miesięcy.

W. Kozak: "Za szybko powiedziałem o prywatyzacji"

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada