Mężczyzna, który w maju planował zabójstwo trzech lekarzy ze szpitala Ujasek w Krakowie, został zwolniony z aresztu. 40-letni mieszkaniec powiatu wielickiego twierdził, że w trakcie porodu jego córki doszło do poważnych błędów medycznych. Mężczyzna został zatrzymany przez po tym, jak wyjawił swoje zamiary podczas wizyty lekarskiej. Usłyszał zarzut przygotowywania się do zabójstwa.
Posłuchaj wypowiedzi
40-latek ma policyjny dozór i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych oraz ich miejsca pracy - mówi Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie:
Motywami takiej decyzji prokuratora było uznanie, iż podejrzany nie ma już możliwości bezprawnego wpływania na materiał dowodowy zgromadzony na etapie śledztwa. Drogą okolicznością było to, iż dalsze pozbawienie wolności podejrzanego wywołałoby wyjątkowo ciężkie skutki dla jego najbliższej rodziny.
Córka mężczyzny wymaga stałej opieki.
Jak informuje prokuratura, jest już gotowa opinia sądowo psychiatryczna podejrzanego.
Opinia została sporządzona podczas śledztwa. Pozostało jeszcze przesłuchanie pokrzywdzonych lekarzy po zwolnieniu ich przez sąd z tajemnicy lekarskiej
- mówi Boroń.
Wyniki opinii nie są jeszcze ujawniane przez prokuraturę.
Prawdopodobnie sprawa zakończy się aktem oskarżenia.