Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ataki na lekarzy to nie "wybryk kulturowy", to realne zagrożenie

- Ochrony medykom nie zapewni zaostrzenie kar, ale szybkie i skuteczne działania organów państwowych - mówił w rozmowie z Jackiem Bańką profesor Andrzej Matyja, były prezes Naczelnej Izby Lekarskiej. Jak podkreślił, hejt w internecie to nie incydent, ale realne zagrożenie.

Ataki na lekarzy to nie "wybryk kulturowy", to realne zagrożenie
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay
  • Temat zdrowia na marginesie kampanii Mimo że ochrona zdrowia jest priorytetem społecznym, kandydaci prezydenccy unikają tego tematu. Zdaniem prof. Matyi brakuje konkretów, a ogólniki i skrajne postulaty są nierealne do wdrożenia.
  • Niskie nakłady i brak spójnej polityki zdrowotnej Polska przeznacza zaledwie 4,8% PKB na zdrowie – znacznie poniżej średniej unijnej. Partie i kandydaci nie prezentują spójnych strategii, a zmiany polityczne destabilizują system.
  • Potrzeba obowiązków pacjenta System kładzie nacisk na prawa pacjentów, ignorując obowiązki. Brak odwoływania wizyt, unikanie badań profilaktycznych – to wszystko generuje koszty i blokuje dostęp do świadczeń.
  • Konieczność wspierania profilaktyki Większość środków trafia do leczenia terminalnego, zamiast na profilaktykę. Prof. Matyja proponuje system nagród (np. obniżone składki) dla pacjentów dbających o zdrowie i wykonujących badania.
  • Ochrona medyków i egzekucja prawa Zagrożenia wobec pracowników służby zdrowia narastają. Kluczowe jest szybkie i skuteczne działanie państwa – policji, prokuratury i sądów – wobec agresji i hejtu, również w internecie.

Posłuchaj rozmowy

Ochrona zdrowia na marginesie kampanii prezydenckiej

Mimo że dostęp do świadczeń zdrowotnych niezmiennie pozostaje priorytetem dla Polaków, w kampanii wyborczej temat ochrony zdrowia nie zajmuje wiele miejsca. Prof. Andrzej Matyja, były prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, wskazywał, że zdrowie pojawia się w narracjach kandydatów raczej symbolicznie i powierzchownie.

Debata prezydencka: Kawalerka Nawrockiego, aborcja, wojna w Ukrainie

Radio Kraków

Sprawa zdrowia wybrzmiewa raczej punktowo. Z wyjątkiem bardzo ogólnikowych sformułowań, które głosi pani Biejat i radykalna zmiana w słowach pana Zandberga, która jest nie do zrealizowania

- podkreślił ekspert. Przypomniał, że w wyborach w 2020 roku Szymon Hołownia mówił o konieczności zwiększenia nakładów na służbę zdrowia.

Szymon Hołownia zapowiadał nawet referendum w tej sprawie, a teraz był autorem zmniejszenia składki zdrowotnej od jednej grupy składkowiczów. Pan prezydent Duda w kampanii mówił o stworzeniu funduszu medycznego i stworzył go, ale podstawą tego funduszu miało być leczenie chorych nowotworowych i leczenie chorób rzadkich, zwłaszcza u dzieci. Obecnie, wsłuchując się w wystąpienia kandydatów, nie przebija się zdrowie do głównego nurtu w żadnej wypowiedzi

- mówił prof. Matyja.

Nakłady na zdrowie w Polsce na tle Europy


Polska przeznacza zaledwie 4,8% PKB na ochronę zdrowia, podczas gdy średnia unijna to 9%. W przeliczeniu na mieszkańca to 1900 euro – znacznie mniej niż w Czechach (2900) czy Niemczech (5300).

Profesor zauważył, że mimo tego dramatycznego stanu, temat zdrowia nie znajduje się w centrum debat kandydatów – także dlatego, że wymaga trudnych decyzji i konkretnych rozwiązań, a nie tylko deklaracji:

Wszyscy wiedzą, że same wielkie słowa nic nie zmienią, a konkretów brak. Panu Rafałowi Trzaskowskiemu trudno atakować własny rząd de facto, a wiemy, że jest zapaść w ochronie zdrowia. Można oczywiście krytykować poprzednią ekipę, tylko że poprzednia ekipa mówi, że nie było tak źle, że zapaść nastąpiła w tej chwili. Zrzucanie odpowiedzialności za niewydolny system ochrony zdrowia z jednego polityka na drugiego nie prowadzi do niczego.

Składka zdrowotna i brak systemowej refleksji

W rozmowie poruszono także temat kontrowersji wokół składki zdrowotnej – jej obniżenie dla przedsiębiorców stało się gorącym punktem debaty. Prof. Matyja zauważył, że temat był instrumentalizowany politycznie, a po kampanii może zostać zapomniany.

Wskazał również na brak spójnej i konsekwentnej polityki zdrowotnej – przykładem są sprzeczne decyzje polityków z różnych opcji, które zmieniają się z kadencji na kadencję.

Prawa pacjenta – ale gdzie obowiązki?

Prof. Matyja zwrócił uwagę na fundamentalny problem systemu: dominację praw pacjenta bez towarzyszących im obowiązków.

Zaznaczył, że brak odpowiedzialności obywateli (np. nieodwoływanie wizyt) generuje straty i paraliżuje system.

Zaproponował, by rozważyć model, w którym pacjenci dbający o profilaktykę mogliby liczyć na korzyści – np. obniżoną składkę zdrowotną. Zamiast kar, proponował system nagród za prozdrowotne postawy.

Za mało profilaktyki, za dużo naprawiania

Profesor Matyja wskazał też na problem niewydolnego systemu profilaktyki. Aż 80% środków funduszu zdrowia trafia do 20% chorych – głównie w końcowej fazie życia. Zamiast tego należałoby inwestować we wczesne wykrywanie chorób, co byłoby tańsze i skuteczniejsze. Kluczem miałoby być upowszechnienie obowiązkowych badań dostosowanych do wieku pacjenta.

Gdyby pacjent w zależności od wieku realizował zasady badań profilaktycznych, efektywność leczenia byłaby zdecydowanie lepsza i finansowo by się to opłacało. Jeżeli pacjent jest pacjentem karnym, w tym dobrym słowa znaczeniu, i wie, że profilaktyka to jest fundament jego zdrowia, a 50% naszego zdrowia zależy od nas samych, i gdyby realizował zalecane badania profilaktyczne, to on byłby tańszy dla systemu i łatwiejszy do leczenia. Takiemu pacjentowi można byłoby obniżyć składkę zdrowotną

- podkreślał ekspert.

Bezpieczeństwo medyków i egzekwowanie prawa

Komentując przypadki przemocy wobec pracowników służby zdrowia, prof. Matyja apelował o sprawne działanie państwa – szybkie postępowania karne, nieuchronność kary i wsparcie dla lekarzy hejtowanych i atakowanych:

Egzekucja prawa, szybkość działania najlepiej wpłyną na świadomość ludzi i zdolności do refleksji.

Marsz Milczenia przeciw przemocy. "Zginął, bo ratował"

Radio Kraków

Profesor podkreślił, że to organy państwowe, a nie sami obywatele, powinny zapewniać skuteczną ochronę – również w internecie.

Jeżeli wszyscy hejtowicze będą wiedzieć, że nie wolno bezkarnie pluć na lekarzy, fałszywie ich oskarżać, grozić, omawiać. Już nie mówię o próbach pobicia, czy też jak w Szpitalu Uniwersyteckim zabicia, to każdy, każdy zastanowi się, co napisze w internecie.

Zdaniem eksperta, przemoc w internecie stanowi realne zagrożenie:

Przemoc i hejt są traktowane w internecie nie jako wykroczenie czy przestępstwo, tylko jako wybryk, wybryk kulturowy. A my jako zwykli obywatele nie mamy narzędzi do ustalenia sprawcy tego hejtu w internecie i usunięcia wpisów. Może to zrobić dla nas państwo, czyli policja, prokuratura i sądy. To jest najważniejszy element. Apelujemy, żeby każdy lekarz mógł korzystać z ochrony prawnej jak funkcjonariusz publiczny.

Prof. Matyja podkreślił, że system ochrony zdrowia wymaga ponadpartyjnego porozumienia, odważnych decyzji i konsekwencji. Bez systemowych reform, świadomości pacjentów oraz realnych inwestycji, żadna kampania – i żaden kandydat – nie rozwiąże problemu chronicznej niewydolności zdrowia publicznego w Polsce.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.