To pierwszy weekend z otwartym kąpieliskiem Zakrzówkiem w Krakowie. Sezon kąpielowy rozpoczął się tam w środę, ale w niedzielę krakowianie i przyjezdni tłumnie udali się do dawnego kamieniołomu.
Na mieszkańców i przyjezdnych czeka pięć podwieszanych basenów, pomosty i chłodna woda idealna na upały. Baseny są czynne od wtorku do niedzieli w godzinach od 10:00 do 18:00. Odpoczywający na Zakrzówku, z którymi rozmawiał reporter Radia Kraków, zgodnie przekonywali, że w taką pogodę to grzech nie skorzystać z takiego miejsca.
Posłuchaj wypowiedzi
W poprzednim sezonie każdego słonecznego dnia przed wejściem ustawiały się gigantyczne kolejki. Miejsca do pływania jest sporo, ale ratownicy są tylko przy basenach. Drugiego takiego miejsca nie ma w całej Polsce, Zakrzówek już nazywany jest „krakowską Chorwacją”, „krakowskimi Maledwiami”, ale jak mówią urzędnicy - niepotrzebnie, bo przecież Zakrzówek to… Zakrzówek.
Z kąpieliska na Zakrzówku mogą korzystać wszyscy. Powstałe na tafli zbiornika ażurowe baseny mają różną głębokość, dając możliwość kąpieli zarówno osobom potrafiącym, jak i niepotrafiącym pływać, w tym najmłodszym krakowianom, którzy mają do dyspozycji basen o głębokości 40 cm. Dla wprawnych pływaków kąpielisko oferuje baseny o głębokości 3,5 m. Pamiętać należy, że średnia głębokość wody wokół pomostów to średnio ok. 20 m. Kąpiel poza wyznaczonym kąpieliskiem oraz poza godzinami jego funkcjonowania możliwa jest wyłącznie na własną odpowiedzialność.
Zakrzówek to przede wszystkim teren przyrodniczo cenny, o który trzeba szczególnie zadbać. Limit dostępu do całego obiektu ma na celu ochronę jego kameralnego charakteru oraz czystości wody i ochronę przyrody. Korzystając z wodnych uroków Zakrzówka, zaleca się stosowanie preparatów do opalania niezawierających pochodnych ropy naftowej, sztucznych barwników, parabenów i silikonów.