Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pies wyszedł z kliniki na własne żądanie. Szczęśliwy finał. WIDEO

Nietypowy uciekinier w podkrakowskiej Rząsce. W niedzielę z Polikliniki Weterynaryjnej Uniwersytetu Rolniczego uciekł pies. Na monitoringu widać, jak czworonóg sam otwiera drzwi do swojego boksu, po czym wyrusza na samodzielną wędrówkę. Historia doczekała się jednak szczęśliwego zakończenia.

Nagranie z monitoringu udostępnione Radiu Kraków przez Poliklinikę Weterynaryjną. Dyrekcja kliniki nie wyraża zgody na kopiowanie i rozpowszechnianie filmu.

Pies rasy border collie po kilku godzinach od przyjęcia zniknął ze szpitalnego boksu. Jak się okazuje, ucieczka była możliwa, bo pies miał ukryty talent:

Widzimy na nagraniach zapisanych na monitoringu, że otwiera drzwi od boksu, wychodzi na korytarz, spokojnie, po cichutku rozgląda się po korytarzu i kieruje w stronę kolejnych drzwi, i tam naciska klamkę, otwiera i wychodzi, wydostając się poza teren Polikliniki


- mówi profesor Zbigniew Arent, dyrektor Polikliniki Weterynaryjnej Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Holistyczna terapia zwierząt. Zioła, akupunktura i medycyna Wschodu w praktyce

Sylwia Paszkowska



Po długich poszukiwaniach psa udało się odnaleźć całego i zdrowego. Sytuacja mogła zakończyć się jednak o wiele gorzej, co stawia pod znakiem zapytania poziom zabezpieczeń placówki. Dyrektor zapowiada zmiany:

Należy sobie jasno powiedzieć, że jeżeli doszło do takiego zdarzenia, to trzeba ten system zabezpieczeń jeszcze raz przeanalizować. Pies otworzył sobie dwoje drzwi, więc trzeba usunąć klamkę w środku boksów, tak, żeby od środka nie było można samodzielnie tych drzwi otworzyć. To na pewno wprowadzimy.

Jak Uniwersytet Rolniczy leczy i chroni zwierzęta? Nowa rola uczelni w Małopolsce

Jacek Bańka

Profesor Arent zapewnia, że personel nie zdawał sobie sprawy z umiejętności czworonoga. Informuje też, że pies nie był w ciężkim stanie, więc nie umieszczono go w klatce na sali intensywnej terapii, która pozostaje pod stałą obserwacją. Po wyjściu z budynku uciekł poza teren Uniwersytetu przez bramę wjazdową, która przez większość czasu, pozostaje otwarta. 



Fot. Julia Kawa

Komentarze

Powiązane

  • Udało się uratować psa, który uciekł w sylwestra wystraszony wystrzałami fajerwerków

  • Jak zostaje się lekarzem zwierząt?

  • Porzucone szczeniaki cudem przeżyły noc na mrozie

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania