Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak Uniwersytet Rolniczy leczy i chroni zwierzęta? Nowa rola uczelni w Małopolsce

„Jako jedna z niewielu jednostek w Polsce mamy szpital zakaźny dla zwierząt i prowadzimy badania nad chorobami odzwierzęcymi” – podkreśla prof. Sylwester Tabor. Działalność Polikliniki Weterynaryjnej UR w Krakowie wpisuje się w projekt „Małopolska dla zwierząt”, łączący naukę, samorząd i praktyczną pomoc. Rektor uczelni w rozmowie z Radiem Kraków tłumaczy, jak kierowana przez niego jednostka mogłaby pomóc w walce ze zjawiskiem bezdomności zwierząt - nie tylko przez badania. "To narastający problem. W Polsce może dotyczyć nawet miliona psów i kotów” – mówi prof. Tabor.

Jak Uniwersytet Rolniczy leczy i chroni zwierzęta? Nowa rola uczelni w Małopolsce
Zdjęcia Piotr Dul/ Uniwersytecka Poliklinika Weterynaryjna.
  • Poliklinika Weterynaryjna UR prowadzi leczenie, badania naukowe i działalność edukacyjną.

  • Jednostka jest częścią projektu „Małopolska dla zwierząt”, mającego przeciwdziałać bezdomności zwierząt.

  • W Polsce może być już około miliona bezdomnych psów i kotów.

  • Nowe ustawy – futerkowa i łańcuchowa – zbliżają nas do europejskich standardów ochrony zwierząt.

Posłuchaj audycji

Nauka w służbie zwierząt – Poliklinika Weterynaryjna UR w Krakowie

Uruchomiona w 2024 roku Poliklinika Weterynaryjna Uniwersytetu Rolniczego to jedna z najnowocześniejszych jednostek weterynaryjnych w Polsce. Jej działalność łączy praktykę kliniczną, dydaktykę i badania naukowe.

– „Prowadzimy projekty dotyczące chorób zakaźnych i zoonoz, czyli schorzeń przenoszonych ze zwierząt na ludzi. Dysponujemy też własnym szpitalem zakaźnym i opatentowanymi rozwiązaniami w diagnostyce chorób” – mówi prof. Sylwester Tabor.

Poliklinika specjalizuje się w leczeniu małych zwierząt – psów, kotów oraz tzw. egzotycznych pupili, jak żółwie, papugi czy węże. Działa także komercyjnie, bez dofinansowania z NFZ. – „To działalność usługowa, ale o ogromnym znaczeniu społecznym” – podkreśla rektor.

Jak dodaje, pracownicy kliniki często pomagają również zwierzętom służbowym. „Ostatnio trafiliśmy na przypadek psa ze straży pożarnej chorego na nowotwór. Po wycofaniu ze służby zabrakło środków na jego leczenie. Strażacy zorganizowali zbiórkę, a my podjęliśmy się terapii. To pokazuje, że nawet bohaterowie na czterech łapach potrzebują wsparcia” – mówi prof. Tabor.

Od leczenia do ratowania – program „Małopolska dla zwierząt”

Działalność Polikliniki wpisuje się w szerszy projekt „Małopolska dla zwierząt”, realizowany wspólnie przez Uniwersytet Rolniczy i Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego. Program ma przeciwdziałać rosnącej bezdomności zwierząt.

– „Szacuje się, że w Polsce może być już około miliona bezdomnych psów i kotów. Tylko co siódme z nich trafia do schroniska” – podkreśla prof. Tabor.

Poliklinika odpowiada za etap medyczny – od diagnostyki, przez leczenie i sterylizację, po przekazanie zdrowych zwierząt do schronisk. „Najpierw odłowienie, potem poliklinika, a następnie schronisko. Naszą rolą jest przywrócić tym zwierzętom zdrowie i szansę na adopcję” – tłumaczy rektor.

Prawo, edukacja i odpowiedzialność za zwierzęta

Rektor Uniwersytetu Rolniczego odniósł się również do zmian w prawie dotyczącym ochrony zwierząt. Ustawy futerkowa i łańcuchowa to – jego zdaniem – krok w stronę europejskich standardów.

– „Europa odchodzi od hodowli zwierząt futerkowych utrzymywanych wyłącznie na futra. Polska też idzie w tym kierunku” – mówi prof. Tabor.

Po co ludziom pies na łańcuchu? O paradoksie empatii

Anna Piekarczyk

Jednocześnie apeluje o większą uwagę wobec warunków, w jakich zwierzęta są trzymane w miastach. „Niepokoi mnie sytuacja, gdy w małym mieszkaniu przebywa kilka dużych psów. Tu również potrzebne są regulacje” – dodaje.

Zdjęcia Piotr Dul/ Uniwersytecka Poliklinika Weterynaryjna.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"