Sukces lekarzy ze Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu. Wszczepili sztuczną komorę serca 11-letniemu chłopcu. Konrad to najmłodszy pacjent w Polsce który przeszedł taką operację. Sztuczna komora serca - z racji rozmiarów - jest stosowana u dorosłych pacjentów z niewydolnością krążenia. Mali pacjenci są w takiej sytuacji podłączani do zewnętrznego urządzenia wielkości lodówki i muszą pozostawać w szpitalnym łóżku, aż do czasu znalezienia dawcy serca.
Dzięki zabiegowi Konrad będzie mógł normalnie funkcjonować - wyjaśnia doktor Tomasz Mroczek. Konrad może już spacerować po szpitalnym korytarzu. Musi jedynie nosić mały plecak z baterią, która zasila sztuczne komory serca. Mama małego pacjenta ma nadzieję na szybkie opuszczenie szpitala i powrót do normalnego życia.
Sztuczna komora serca dla Konrada kosztowała ponad 400 tysięcy złotych. Wszystkie koszty operacji pokrył NFZ.
(IAR/ew)