Dwie osoby zatrzymane w związku z czwartkową strzelaniną przy ulicy Dietla w Krakowie. To 34-letni obywatel Ukrainy i 24-letni obywatel Kazachstanu. - Nie ma dowodów, że dwóch zatrzymanych mężczyzn w sprawie wczorajszej strzelaniny na ulicy Dietla w Krakowie to osoby, które przebywały w samochodzie - mówi prokurator Oliwia Bożek-Michalec. - Ich rola w zajściu będzie wyjaśniana.
mówi prokurator Oliwia Bożek-Michalec
W czwartek wieczorem na ulicy Dietla padły strzały. Policjanci interweniowali w sprawie podejrzanych osób siedzących w samochodzie. Jeden z mężczyzn skierował w ich stronę broń, co zmusiło policjantów do otwarcia ognia.
W krakowskim szpitalu przebywa mężczyzna z ranami postrzałowymi. Brał udział we wczorajszej strzelaninie?
Samochód, którym poruszali się podejrzani, gwałtownie ruszył, taranując inne pojazdy. Policjanci podjęli pościg. Kilka ulic dalej odnaleziono porzucony samochód, jednak podejrzani zdążyli uciec.
Policja znalazła w samochodzie ślady krwi. Krew może należeć do jednego z podejrzanych, który mógł zostać postrzelony przez policjantów podczas wymiany ognia.