Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Skandal wokół Gali Strike King 9 w Krakowie: niedoszła walka kibola i policjanta oraz kontrowersje wokół klubowej restauracji

Portal Wirtualna Polska oraz dziennikarz Szymon Jadczak ujawnili szokujące kulisy nadchodzącej gali sportów walki Strike King 9, która zaplanowana jest na stadionie miejskim przy ul. Reymonta w Krakowie. Oprócz poważnych kontrowersji wokół doboru zawodników, na jaw wyszły również niepokojące powiązania z przeszłości inwestora nowej restauracji, powstającej na terenach Towarzystwa Sportowego Wisła.

Skandal wokół Gali Strike King 9 w Krakowie: niedoszła walka kibola i policjanta oraz kontrowersje wokół klubowej restauracji
Grafika z profilu w mediach społecznościowych wydarzenia: https://www.facebook.com/profile.php?id=61550630181849

Niedoszłe starcie: skazany kibol i czynny funkcjonariusz policji

Gala organizowana przez znanego zawodnika sportów walki, Tomasza Sararę, miała gościć na ringu wyjątkowo kontrowersyjnych uczestników, co groziło gigantycznym skandalem wizerunkowym. Na jednej karcie walk mieli znaleźć się między innymi Marcin N. ps. „Maniek” oraz Mateusz Towarnicki. Pierwszy z nich to kibol Wisły Kraków, który spędził 10 lat w więzieniu za udział w głośnym pobiciu ze skutkiem śmiertelnym Tomasza C., osoby powiązanej z pseudokibicami Cracovii. Według ustaleń Wirtualnej Polski nie są to jego jedyne problemy z prawem, ponieważ czeka on na wyroki w sprawach dotyczących między innymi kierowania odłamem gangu kiboli, handlu znacznymi ilościami narkotyków oraz ciężkiego pobicia. Z kolei Mateusz Towarnicki to czynny krakowski policjant, który po godzinach odnosi sukcesy w kick-boxingu, będąc chociażby złotym medalistą Mistrzostw Polski Wojska Polskiego i Służb Mundurowych.

Gdy sprawą zainteresowały się media, doszło do nagłych zmian. Policjant wycofał się z udziału w gali. Choć oficjalnym powodem miała być kontuzja, z informacji uzyskanych przez portal z Komendy Miejskiej Policji wynika, że zrezygnował z występu po tym, jak dowiedział się o udziale osób powiązanych ze światem przestępczym. Do walki nie stanie również „Maniek”.
Publikacje Szymona Jadczaka spotkały się z agresywną reakcją środowisk pseudokibicowskich. W mediach społecznościowych oraz na obiektach TS Wisła, podczas turnieju kibicowskiego, pojawiły się obraźliwe transparenty i ataki wycelowane w dziennikarza.

Tłumaczenia miasta i stanowisko Wisły Kraków

Stadion, na którym ma się odbyć wydarzenie, należy do Gminy Miejskiej Kraków. Sławomir Farbaniec, rzecznik Zarządu Infrastruktury Sportowej będącego operatorem obiektu, przekazał Wirtualnej Polsce, że wynajem przebiegł zgodnie z wszelkimi procedurami. Zaznaczył również, że karta walk dostarczona miastu przez organizatora od początku nie zawierała nazwiska Marcina N.

Od całej sytuacji stanowczo odcinają się oba podmioty związane z „Białą Gwiazdą”. W imieniu spółki piłkarskiej Wisła Kraków SA, rzecznik Damian Urbaniec oraz prezes Jarosław Królewski jasno komunikują, że klub nie jest ani organizatorem, ani współorganizatorem wydarzenia. Nieoficjalnie wiadomo, że sam pomysł organizacji takiej imprezy na obiekcie domowym Wisły wywołuje ogromne niezadowolenie władz, które od lat ciężko pracują nad odbudową reputacji klubu.

Podobne stanowisko zajęło stowarzyszenie Towarzystwo Sportowe Wisła. Jego prezes, Tomasz Jażdżyński, oświadczył, że nikt z TS Wisła nie ma powiązań z galą. Odniósł się również do faktu, że filmy promujące wydarzenie były kręcone na terenie stowarzyszenia, wyjaśniając, że zrealizowały je osoby prywatne w miejscach ogólnodostępnych, bez zgody władz. Zarząd TS Wisła prowadzi w tej sprawie wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.

Kontrowersyjny inwestor w restauracji "U Wiślaków"

Druga część ustaleń Szymona Jadczaka i Wirtualnej Polski rzuca cień na inną inwestycję przy ul. Reymonta, czyli powstającą w hali TS Wisła restaurację. Milionowe kwoty w remont zdewastowanego obiektu inwestuje osoba, która w przeszłości zasiadała w zarządzie skompromitowanego Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków i pełniła funkcję pełnomocnika Grzegorza Z. ps. „Zielak”, jednego z szefów gangu „Sharks”.

Prezes TS Wisła, Tomasz Jażdżyński, broni jednak decyzji o podpisaniu umowy. Argumentuje, że po pięciu latach bezskutecznych poszukiwań znaleziono inwestora, który gwarantuje ogromne nakłady finansowe bez zobowiązań ze strony klubu. Podkreśla również, że inwestor nie figuruje w gronie osób, którym prokuratura postawiła zarzuty działania na szkodę Wisły, a środki pochodzą z legalnych źródeł. Prezes twierdzi, że rezygnacja z podpisania tej umowy wręcz wyczerpywałaby znamiona działania na szkodę klubu.

Prezes spółki piłkarskiej, Jarosław Królewski, po raz kolejny odciął się od tej sprawy. Zaznaczył w mediach społecznościowych, że Wisła Kraków SA realizuje własny, całkowicie niezależny projekt restauracyjny, który nie ma nic wspólnego z inwestycją opisywaną w kontekście stowarzyszenia.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu