Od czwartku na os. Szkolnym w Nowej Hucie działa nowy oddział Muzeum Krakowa, "Podziemna Nowa Huta". Wystawa otwierająca nową filię Muzeum, "Schrony w Nowej Hucie - dziedzictwo zimnej wojny", zabiera odwiedzających pod ziemię, do prawdziwego schronu, który powstał pod budynkiem w latach 50. XX wieku.
Wystawę podzielono na trzy sekcje. Najpierw poznajemy historię powstania Nowej Huty, potem konstrukcję schronów, dopiero później wchodzimy do podziemi.
- Można tam obejrzeć oryginalne elementy wyposażenia tego schronu, obejrzeć jego oryginalną przestrzeń, ale też poruszamy tam temat współczesnych zagrożeń i kwestii bezpieczeństwa - mówi Agata Klimek-Zdeb, kuratorka wystawy.
Władze Muzeum zaznaczają, że schrony nie są już tylko historyczną ciekawostką.
- Mieliśmy też te przeglądy, które prowadziła Straż Pożarna. Na przykład schron w tym budynku może być ukryciem - podkreśla Karolina Żłobecka, kierowniczka Muzeum Nowej Huty.
Wystawa posiada też osobną ścieżkę zwiedzania dla dzieci składającą się ze stanowisk opowiadających o bezpieczeństwie w codziennych sytuacjach, a jej głównymi bohaterami są żółw i wiewiórka, które prowadzą najmłodszych przez poszczególne wątki narracji.
To nie jest jedyny nowohucki schron, który Muzeum Krakowa zamieniło w wystawę. Od 2019 roku również na osiedlu Szkolnym działa ekspozycja "Podziemna Nowa Huta - Stan Zagrożenia".
Po II wojnie światowej w ciągu siedmiu lat powstało ponad 250 schronów.