Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wniosek o referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa złożony. Organizatorzy chwalą się liczbą podpisów

Autor:  Elżbieta Raczyńska
Opracowanie:  Ewelina Kołpak
Źródło:  opracowanie własne
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Podpisy popierające referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa złożone. W środę po południu komitet referendalny przekazał listy poparcia do biura wyborczego przy Placu Na Stawach. Według organizatorów referendum, pod inicjatywą podpisało się ponad 130 tysięcy osób.

Wniosek o referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa złożony. Organizatorzy chwalą się liczbą podpisów
Fot. Elżbieta Raczyńska

Na początku roku pojawiła się inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Dokument o zamiarze zorganizowania głosowania trafił do komisarza wyborczego. Po rejestracji komitetu rozpoczęła się zbiórka podpisów pod wnioskiem.

Zgodnie z przepisami, aby referendum mogło się odbyć, konieczne jest zebranie podpisów co najmniej 10 procent osób uprawnionych do głosowania w Krakowie, czyli około 58–60 tysięcy. Ich sprawdzeniem zajmie się Krajowe Biuro Wyborcze, które ma na to 30 dni od momentu złożenia wniosku.

Czy prezydent Krakowa może zostać odwołany? Politolog wyjaśnia mechanizm referendum

Piotr Łęgowski

Przedstawiciele komitetu referendalnego złożyli listy poparcia w biurze wyborczym przy Placu Na Stawach. Jak przekonują, pod inicjatywą podpisało się 134 tysiące osób. Zbiórkę zakończyli po 40 dniach, choć zgodnie z przepisami mieli na to 60. Ich zdaniem to sukces zarówno komitetu, jak i mieszkańców sprzeciwiających się – jak mówią – m.in. podwyżkom cen biletów komunikacji miejskiej czy wprowadzeniu Strefy Czystego Transportu.

Sto tysięcy podpisów wzięlibyśmy w ciemno jako sukces – nawet gdyby udało się je zebrać w ciągu 60 dni. Okazało się jednak, że poszło znacznie szybciej. To pokazuje, że Kraków chce zmian i że mieszkańcy oczekują, iż nastąpią one jak najszybciej.

Zbiórka odbywała się w trudnych warunkach – w czasie ferii, przy dużych mrozach i temperaturach sięgających nawet minus 15 stopni. Mimo to wolontariusze stali przy punktach od rana do wieczora, często przez całe tygodnie, każdego dnia – także w weekendy i święta.

- mówił Jan Hoffman, przewodniczący komitetu referendalnego.

Czytaj także: 

Wniosek ws. referendum złożony. Jest reakcja Aleksandra Miszalskiego

Radio Kraków

W akcję zbierania podpisów włączyły się największe partie opozycyjne: Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja oraz ugrupowanie Grzegorza Brauna, a także główny rywal Aleksandra Miszalskiego w wyborach samorządowych w Krakowie, Łukasz Gibała.

Jeśli weryfikacja podpisów potwierdzi, że co najmniej 58 tysięcy z nich zostało złożonych przez osoby posiadające prawo wyborcze w Krakowie, kolejnym krokiem będzie wydanie postanowienia o przeprowadzeniu referendum. Głosowanie musiałoby się wtedy odbyć w terminie do 50 dni od publikacji tej decyzji.

Aby wynik referendum był wiążący, frekwencja musi wynieść co najmniej 3/5 liczby wyborców, którzy uczestniczyli w wyborze Aleksandra Miszalskiego na prezydenta miasta – czyli w drugiej turze ostatnich wyborów samorządowych. W praktyce oznacza to udział około 158 tysięcy mieszkańców Krakowa. Dlatego – jak podkreślają eksperci – samo zebranie wymaganej liczby podpisów nie przesądza jeszcze o powodzeniu całej inicjatywy.

Fot. Elżbieta Raczyńska

Komentarze

Powiązane

  • "Dziś jest przedwcześnie na rozliczanie prezydenta". Senatorka KO o akcji referendalnej w Krakowie

    Radio Kraków

  • Wniosek ws. referendum złożony. Jest reakcja Aleksandra Miszalskiego

    Radio Kraków

  • Czy referendum w Krakowie się powiedzie? Politolog: „Prawdziwa gra dopiero się zaczyna”

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem