To dobra wiadomość dla tych, którzy źle znoszą upał. We wtorek w Krakowie, po raz pierwszy w tym roku, pojawiły się kurtyny wodne. To znak, że w mieście zagościło lato.
- Jeżeli temperatura będzie wyższa niż 29 stopni Celsjusza, wodociągi uruchamiają kurtyny wodne. To rozwiązanie sprawdziło się w poprzednich latach. Kurtyny przynoszą konkretną ochłodę mieszkańcom i turystom - mówi Jan Machowski z Urzędu Miasta Krakowa.
Po południu prognozowana temaperatura może wynieść nawet 30 stopni. Kurtyny pojawiły się między innymi na Rynku Głównym, Małym Rynku, placu Bohaterów Getta, alei Róż, Rynku Podgórskim i na ulicy Szerokiej.
(Katarzyna Maciejczyk/ko)