Cztery samochody osobowe i jeden ciężarowy zderzyły się na drodze ekspresowej S7 w rejonie mostu na Wiśle. Na szczęście nikt nie został ranny. W stronę Nowej Huty trasa była zablokowana. Utrudnienia już się zakończyły.
Z samego rana przed miejscem kolizji tworzyły się długie korki. Jak informowali słuchacze Radia Kraków, przez pół godziny samochód nie ruszył się nawet o milimetr.