To miejsce kultowe i jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów Nowej Huty. Na co dzień niedostępny dla zwykłych przechodniów, ale dla dziennikarzy Radia Kraków zrobiono wyjątek. Zegar świetlny stoi na jednym z bloków przy Placu Centralnym i od lat wyznacza rytm dnia Nowohucian.
Posłuchaj o nowohuckim zegarze
O zegar od około 15 lat troszczy się Zespół Szkół Elektrycznych numer 2 w Nowej Hucie. Zegar jest już stary i jego opiekunowie nie ukrywają, że przydałaby się wymiana mechanizmu na nowszy, ale na to potrzeba pieniędzy. Zegar pokazuje godzinę i datę dzięki ponad 160 żarówkom, które są systematycznie wymieniane przez opiekunów mechanizmu. Przewodniczący Nowej Huty - Stanisław Moryc nie ukrywa, że zegar na stałe wpisał się już w krajobraz tej części Krakowa.
- To takie miejsce, pod którym młodzi ludzie spotykają się na pierwszych randkach a później po raz kolejny. To także miejsce kultowe, ponieważ jadąc do pracy zawsze na niego zerkają. On wrósł w rzeczywistość Nowej Huty. Trudno sobie wyobrazić, żeby go nie było. - mówi Moryc.
Podob ny zegar wisiał kiedyś na budynku Dworca Głównego w Krakowie, ale stamtąd zniknął. Miejmy nadzieje, że mimo upływającego czasu nowohucki zegar nie podzieli jego losu.
(Aneta Regulska/ko)