Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nieporozumienia i awantury rodzinne mogły być motywem zabójstwa przy ul. Chełmońskiego

Nieporozumienia i awantury rodzinne między małżeństwem sprawców i ofiarą są brane pod uwagę przez prokuraturę jako motyw zabójstwa, do którego doszło w rejonie torów przy ul. Chełmońskiego w Krakowie. Małżeństwo Aleksandra S. i Adrian S. zamordowali tam 27-letniego kochanka kobiety.

Nieporozumienia i awantury rodzinne mogły być motywem zabójstwa przy ul. Chełmońskiego
fot: Paweł Topolski

30-letnia Aleksandra S. i 30-letni Adrian S. byli małżeństwem, ale kobieta mieszkała z zamordowanym 27-letnim kochankiem w mieszkaniu przy ul. Chełmońskiego w Krakowie.

Podczas przesłuchania małżonkowie przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. Za zarzut "zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie" grozi im kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko poinformował PAP w czwartek, że w złożonych wyjaśnieniach małżonkowie mówili o awanturach między kochankami oraz nieporozumieniach rodzinnych związanych z opieką nad dziećmi pochodzącymi z małżeństwa oraz konkubinatu.

„Tak wynika z części wyjaśnień złożonych przez podejrzanych. My to badamy i weryfikujemy” - zaznaczył rzecznik.

Jak ustalili śledczy, Aleksandra S. i Adrian S., mieszkaniec województwa świętokrzyskiego, wspólnie zaplanowali zbrodnię i dokonali jej w ramach podziału ról. Ich bezpośrednim celem było zabójstwo. Małżeństwo ustaliło, że kobieta skontaktuje się z kochankiem i pod pretekstem rozmowy spotka z nim w sobotę, kiedy będzie wracał z pracy. Podczas spotkania Aleksandra S. zaprowadziła mężczyznę w ustronne, nieoświetlone miejsce w okolicy ul. Chełmońskiego. Tam, zgodnie z planem, czekał na nich jej mąż Adrian S., który wykorzystując element zaskoczenia zaszedł od tyłu pokrzywdzonego i zadał mu ciosy nożem w okolicę głowy. Kiedy pokrzywdzony upadł na ziemię, Adrian S. zaczął uderzać go pięściami po głowie, twarzy oraz innych częściach ciała, a także kopać. Potem zadał mu kilkanaście ciosów nożem po całym ciele. Powstały obrażenia wielonarządowe, co skutkowało śmiercią.

Małżeństwo przeniosło ciało ofiary w krzaki, by je ukryć. Podejrzani z miejsca zdarzenia zabrali rzeczy należące do pokrzywdzonego, po czym wrócili do mieszkania przy ul. Chełmońskiego.

Ciało mężczyzny znalazł w niedzielę rano przypadkowy przechodzień w zaroślach. W tym czasie Adrian S. otrzymał od żony 800 zł i już zdążył wsiąść do pociągu w drogę powrotną do Ostrowca Świętokrzyskiego. Mundurowi aresztowali go na stacji kolejowej w Skarżysku-Kamiennej. Kobietę tego samego dnia w Krakowie.

Podczas przesłuchania 30-letnia Aleksandra S. i jej mąż 30-letni Adrian S. przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. Za zarzut "zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie" grozi im kara dożywotniego pozbawienia wolności. Decyzją sądu zostali oni tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

Powiązane

  • W Krakowie znaleziono zwłoki mężczyzny. Potencjalny zabójca jest w rękach policji

  • Dożywocie grozi parze zatrzymanej w związku z zabójstwem przy ulicy Chełmońskiego w Krakowie

  • Mordercy 27-latka, znalezionego przy torach, trafili do aresztu

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem