Zatrzymani to małżeństwo - Aleksandra S. i Adrian S. Jak informuje prokuratura, para działała według ścisłe ustalonego planu. W sobotę kobieta skontaktowała się ze swoim konkubentem i pod pretekstem rozmowy zaprowadziła go w ustronne, nieoświetlone miejsce w krakowskich Azorach. Tam czekał mąż kobiety. Zaszedł od tyłu pokrzywdzonego i zadał mu ciosy nożem w okolice głowy, przewrócił go, kopał i zadawał ciosy po całym ciele. W wyniku obrażeń mężczyzna zmarł.
Później para przeniosła ciało w zarośla. Zabrali rzeczy ofiary i wrócili do domu przy ulicy Chełmońskiego. Następnego dnia mężczyzna wyjechał do Ostrowca Świętokrzyskiego.
Ciało w niedzielę odkrył przypadkowy przechodzień. Podejrzani przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Decyzją sądu zostali aresztowani na trzy miesiące.