Mieszkańcy podkrakowskich Niepołomic mówią stanowcze "nie" planom budowy gigantycznej hali w pobliżu ich domów. Magazyn, który planuje zbudować polski oddział Coca-Coli, ma być nawet 4 razy wyższy, niż inne budynki w Niepołomickiej Strefie Inwestycyjnej. Po stronie mieszkańców jest rada miejska i burmistrz, którzy zablokowali już próbę zmiany planu miejscowego na korzyść koncernu. Coca-Cola nie zamierza jednak oddać pola bez walki. Całą sprawę Radio Kraków opisuje kompleksowo jako pierwsze.
Posłuchaj co mówią mieszkańcy
Hałas, zabetonowanie jednej z nielicznych pozostałych w mieście zielonych działek czy brak dostępu do światła dziennego - to tylko niektóre obawy ludzi mieszkających na granicy osiedla Boryczów w Niepołomicach oraz sąsiednich miejscowości Staniątki i Podłęże. Właśnie w tej okolicy, w odległości zaledwie kilkunastu metrów od domów Coca-Cola Hellenic Bottling Company (HBC) Polska chce wybudować hale magazynowe o wysokości 40 metrów.
Koncern stacjonujący w Niepołomickiej Strefie Inwestycyjnej od 1993 roku, to jedna z największych na świecie firm rozlewających i dystrybuujących napoje należące do The Coca-Cola Company.
40-metrowe magazyny zamiast terenów zielonych
Pod koniec ubiegłego roku do urzędu miasta i gminy w Niepołomicach wpłynął wniosek o Zintegrowany Plan Inwestycyjny (ZPI) dla działki leżącej tuż za siedzibą producenta, między ulicami Wimmera i Wielicką. Obecnie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest to tzw. teren zieleni nieurządzonej. Coca-Cola HBC Polska chciała zmiany przeznaczenia działki na usługi, by móc wybudować tam magazyny znacznie wyższe, niż pozwala lokalne prawo. Wartość inwestycji ma być szacowana na kwotę ok. 70 mln zł. W zamian koncern miał zaoferować budowę... dwóch studni głębinowych wartych ok. 3 mln zł.
Mieszkańcy protestują przeciwko planom Coca-Coli
Niemal natychmiast na ruch koncernu zareagowali mieszkańcy. Grupa osób, które mieszkają w pobliżu planowanej inwestycji Coca-Coli, napisała petycję do niepołomickiej rady miasta z prośbą o odrzucenie wniosku. Ludzie, z którymi rozmawiała reporterka Radia Kraków podkreślają, że już teraz są skazani na ciągły hałas z istniejącego zakładu Coca-Coli HBC Polska. Niezależnie od dnia tygodnia i pory w okolicy słychać szum wentylatorów, huk wysypywanego z ciężarówek cukru czy pracę taśm produkcyjnych. Mieszkańcy obawiają się, że jeśli ogromne magazyny o wysokości 40 metrów faktycznie powstaną, wywołają szereg kolejnych uciążliwości.
Hałas, światło i ciężarówki. Lista obaw mieszkańców
Wymieniane w petycjach główne wątpliwości to:
- zabetonowanie jednej z ostatnich zielonych enklaw w Niepołomicach;
- wzrost poziomu hałasu, zwłaszcza w godzinach nocnych;
- zwiększenie ruchu samochodów i ciężarówek na lokalnych drogach, które i tak już są mocno obciążone;
- zanieczyszczenie światłem spowodowane przez całodobowe oświetlenie hal i placów logistycznych;
- wpływ inwestycji na jakość powietrza i zablokowanie naturalnego korytarza "wietrzącego" tę część gminy Niepołomice;
- zagrożenie dla zasobów wód podziemnych;
- spadek wartości nieruchomości w pobliżu planowanych 40-metrowych magazynów;
- negatywny wpływ wysokiej zabudowy przemysłowej na krajobraz i historyczny charakter Niepołomic.
Mówi Michał Hebda, burmistrz Niepołomic
Wyjątek w strefie inwestycyjnej? Podobne budynki powstały tylko dwa
Warto podkreślić, że tylko dwie firmy w całej Niepołomickiej Strefie Inwestycyjnej dostały pozwolenia na budowę 40-metrowych zakładów (pozostałe budynki to maksymalnie 15 metrów). To Royal Canin Polska (producent karmy dla zwierząt) oraz Polskie Zakłady Zbożowe w Krakowie S.A. To wyjątki ze względu na tzw. wysokościowy charakter produkcji, a w przypadku PZZ - posiadanie specjalnych silosów. Te znajdują się jednak na samym końcu strefy inwestycyjnej, w Podłężu, z daleka od zabudowań mieszkalnych, podobnie jak Royal Canin stojący w samym środku strefy. Magazyny Coca-Coli miałyby stanąć na samym wjeździe do Niepołomic od strony autostrady A4 i Staniątek, zasłaniając widok na miasto i będąc widocznymi z odległości nawet kilku kilometrów.
Niepołomice odmówią decyzji środowiskowej
Między innymi wskutek petycji mieszkańców rada miasta i gminy Niepołomice nie zgodziła się na procedowanie ZPI. Widząc duży sprzeciw, inwestor sam wycofał swój wniosek o zmianę przeznaczenia wspomnianej działki. Coca-Cola HBC Polska wybrała inną ścieżkę i złożyła wniosek o wydanie pozwolenia na budowę do starosty powiatu wielickiego. By wydać taką zgodę, starostwo musiało najpierw poprosić burmistrza Niepołomic o decyzję środowiskową dla inwestycji. Jak dowiedziało się Radio Kraków, miasto odmówi wydania tej decyzji, uzasadniając to obawą o negatywny wpływ 40-metrowych magazynów na najbliższą okolicę. Tym samym starostwo nie będzie w stanie dać Coca-Coli zgody na planowaną rozbudowę zakładów.
O komentarz w tej sprawie zapytaliśmy oczywiście przedstawicieli Coca-Coli HBC Polska. E-maila w tej sprawie wysłaliśmy 11 czerwca, później kontaktowaliśmy się również telefonicznie. Biuro prasowe potwierdziło w rozmowie z naszą reporterką, że nasza prośba dotarła. Mimo to do czasu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Gdy tylko zostanie do nas przesłana - opublikujemy ją tutaj.