Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nielegalne reklamy z "udziałem" kardynała Rysia. Jest oświadczenie

Archidiecezja Krakowska opublikowała oświadczenie w sprawie pojawiających się w internecie fałszywych nagrań, wykorzystujących wizerunek metropolity krakowskiego, kardynała Grzegorza Rysia.

Nielegalne reklamy z "udziałem" kardynała Rysia. Jest oświadczenie
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

W zamieszczonym w internecie filmie kard. Grzegorz Ryś rzekomo promuje mieszankę ziół na stawy. Rzecznik Archidiecezji Krakowskiej, ks. Łukasz Michalczewski podkreśla, że to deepfake, czyli fałszywe nagranie stworzone przy użyciu technologii umożliwiającej realistyczne podmiany twarzy i głosu.

Kardynał Ryś jak Spiderman? To deepfake i próba oszustwa

Kamil Wszołek

Archidiecezja Krakowska informuje, że nagrania jakichkolwiek reklam z udziałem księdza Kardynała Grzegorza Rysia, szczególnie promujące suplementy diety, lekarstwa i fundusze inwestycyjne, pojawiające się w przestrzeni internetowej to tzw. deepfake, czyli materiały fałszywe. Ksiądz Kardynał nigdy nie brał udziału w reklamach, a wykorzystanie wizerunku Metropolity Krakowskiego narusza Jego dobra osobiste. Ostrzegamy wszystkich przed manipulacją, dezinformacją i oszustwem

- czytamy na stronie Archidiecezji Krakowskiej.

Zjawisko deepfake jest stosunkowo nowe – datowane na rok 2017, gdy użytkownik internetowego forum Reddit o nazwie “deepfakes” zapoczątkował niechlubny trend udostępniania filmów pornograficznych, w których zamiast twarzy aktorek umieszczano twarze znanych celebrytek. Do osiągnięcia tego efektu użyte zostały nowoczesne techniki oparte na sieciach neuronowych i metodach uczenia głębokiego.

Jak rozpoznać deepfake?

Ewa Szkurłat

Już wcześniej, po zaproponowaniu w roku 2014 sieci GAN (Generative Adversarial Networks) czyli modeli będących w stanie generować nowe obrazy, pojawiły się niesamowite możliwości zastosowań sieci neuronowych w wirtualnych manipulacjach treściami. Sztandarowym przykładem była możliwość preparowania zdjęć ludzi, którzy nigdy nie istnieli (łatwy dostęp do serwisu z takimi zdjęciami, ułatwia np. tworzenie fałszywych kont w serwisach społecznościowych).

Komentarze

Powiązane

  • Deepfake oszukuje nasze zmysły

    Anna Piekarczyk

  • Dezinformacja, deepfake’i i nowe prawo. Czy Polska dogoni cyfrową rzeczywistość?

    Jacek Bańka

  • Patriotyzm z algorytmu. Jak deepfake’i manipulują młodymi w mediach społecznościowych

    Kamil Wszołek

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski