Nie chlebem kaczka żyje. Już w najbliższą niedzielę nad Zalewem Nowohuckim staną kaczkomaty. To pierwsze w Krakowie automaty z karmą dla wodnych ptaków. Poza tym, że kaczki będą miały specjalnie dobraną, zdrową karmę, kaczkomaty mają uświadomić mieszkańców, że karmienie kaczek resztkami chleba, nierzadko spleśniałego, może bardzo im zaszkodzić.
Pieczywo tylko zapycha żołądki kaczek, a nie dostarcza im wartościowych składników, których potrzebują, by być silne i zdrowe. Ponadto chleb, który najczęściej kupujemy, zawiera wiele chemicznych dodatków i może przyczynić się do wielu chorób u kaczek, między innymi tak zwanego „anielskiego skrzydła”, czyli nieodwracalnej deformacji stawów w skrzydłach.
Dwa nowohuckie „Kacze bufety” - ustawione po obu stronach Zalewu Nowohuckiego - będą wydawały karmę bezpłatnie w okresie jesienno-zimowym od ósmej do dziewiętnastej. Karma będzie wydawana sześć razy na godzinę. Limit wprowadzono po to, by uniknąć z kolei przekarmienia kaczek.
RK/ko