Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Monopoly wraca do Krakowa po 10 latach

Po dekadzie przerwy Kraków ponownie trafił na planszę gry Monopoly. W stolicy Małopolski odbyła się oficjalna premiera drugiej edycji planszówki, która prezentuje najważniejsze zabytki miasta, współczesne ikony architektury oraz miejsca szczególnie bliskie krakowianom.

Monopoly wraca do Krakowa po 10 latach
Fot. Patryk Kubiak

Krakowianom się podoba! Posłuchaj, co powiedzieli

- To duża promocja dla miasta - przekonuje Daniel Wiśniowski, dyrektor Departamentu Marki Kraków Urzędu Miasta Krakowa.

Dzisiaj Sydney, Tokio, Paryż, Buenos Aires czy Nowy Jork z Krakowem łączy przede wszystkim Monopoly. Po dziesięciu latach wracamy z nową edycją i z nową planszą. Przez dziesięć lat zmieniło się w mieście naprawdę dużo.

Szczególne miejsce na planszy zajmuje Uniwersytet Jagielloński.

Jesteśmy na mapie Krakowa od 1364 roku. To było pewnego rodzaju zobowiązanie, żeby znaleźć się w nowej edycji gry Monopoly. Trudno, żeby na tej planszy nie było pola poświęconego Uniwersytetowi Jagiellońskiemu, a przez przypadek są dwa. Dlatego, że ujęcie plant krakowskich też pokazuje po raz drugi w tej grze Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego

- mówił z kolei prof. Piotr Jedynak, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Obok najstarszej polskiej uczelni będą między innymi Tauron Arena, Centrum Kongresowe ICE czy... lamusownia Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.

Pierwsza wersja Monopoly Kraków pojawiła się dziesięć lat temu i cieszyła się bardzo duża popularnością. Przypomnimy, że znajdowało się tam między innymi pole Radia Kraków!

Monopoly nie powstało od razu w formie, jaką znamy dzisiaj. Początek historii gry sięga 1903 roku, kiedy Elizabeth Magie, amerykańska wynalazczyni i zwolenniczka reform ekonomicznych, stworzyła The Landlord’s Game („Gra właścicieli ziemskich”).

Gra stopniowo zyskiwała popularność i była kopiowana przez różnych ludzi, którzy modyfikowali jej zasady.
W latach 30. XX wieku Charles Darrow, bezrobotny inżynier, dowiedział się o grze i zaczął produkować własną wersję, którą nazwał Monopoly. Dodał nowe elementy, m.in. konkretne nazwy ulic wzorowane na tych z Atlantic City. W 1935 roku sprzedał grę firmie Parker Brothers, która zaczęła ją masowo produkować.

Od lat 50. i 60. XX wieku Monopoly zaczęło się globalizować – powstały wersje dostosowane do różnych krajów.

Najdroższa wersja Monopoly – stworzona przez jubilerów, wykonana z 18-karatowego złota, kosztuje około 2 miliony dolarów, a Najdłuższa gra w Monopoly trwała 70 dni!

Komentarze

Powiązane

  • Zostań milionerem i właścicielem Akademii Górniczo-Hutniczej, miejskich wodociągów czy Zamku Królewskiego na Wawelu

  • Powstanie nowa wersja krakowskiego Monopoly!

    Ola Sobczak

  • Internauci wybrali najdroższe pole w tarnowskiej wersji Monopoly

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"