Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Milionowe roszczenia. Śląsk Wrocław żąda gigantycznych pieniędzy od Wisły Kraków

Konflikt na linii Śląsk Wrocław – Wisła Kraków przybiera na sile i przenosi się z boiska do gabinetów prawników. Po serii decyzji organów Polskiego Związku Piłki Nożnej, wrocławski klub przeszedł do ofensywy, żądając od krakowskiego zespołu zwrotu kosztów w wysokości 1,3 miliona złotych.

Milionowe roszczenia. Śląsk Wrocław żąda gigantycznych pieniędzy od Wisły Kraków
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pixabay

Rachunek za nierozegrany mecz

Sprawa dotyczy niedoszłego spotkania w ramach rozgrywek Betclic 1. Ligi. Z powodu decyzji Śląska o niewpuszczeniu na trybuny kibiców gości, drużyna Wisły Kraków zbojkotowała mecz i nie stawiła się we Wrocławiu. Choć Śląsk otrzymał za to spotkanie punkty walkowerem, władze klubu postanowiły pójść o krok dalej.

Trwa zamieszanie wokół meczu Wisły i Śląska. Jest reakcja wiceministra sportu

Patryk Kubiak


Wrocławski klub złożył oficjalne pismo, w którym domaga się od Wisły Kraków pokrycia pełnych kosztów organizacji nierozegranego meczu. Kwota roszczenia jest ogromna – wynosi około 1,3 miliona złotych. Przedstawiciele Śląska argumentują, że skoro to zespół gości z własnej woli zrezygnował z przyjazdu na stadion, to na nim spoczywa odpowiedzialność za poniesione przez gospodarzy wydatki logistyczne i organizacyjne. Złożono już odwołanie, w którym wrocławianie domagają się dopisania do decyzji o walkowerze bezwzględnego nakazu zapłaty tej kwoty.

Pokłosie kar dyscyplinarnych

Żądania finansowe Śląska pojawiają się w cieniu dotkliwych sankcji nałożonych przez Polski Związek Piłki Nożnej.

Gigantyczna kara dla Śląska Wrocław. PZPN podjął decyzję

Radio Kraków

Choć Komisja do spraw Rozgrywek ukarała Wisłę walkowerem, to z kolei Komisja Dyscyplinarna PZPN nałożyła na Śląsk Wrocław potężną karę finansową. Wrocławski klub musi zapłacić milion złotych grzywny za bezpodstawną odmowę wpuszczenia zorganizowanej grupy kibiców z Krakowa. Władze Śląska zapowiedziały złożenie apelacji, jednak wciąż oczekują na pisemne uzasadnienie tej decyzji.

Krakowski klub nie zamierza biernie przyglądać się działaniom rywali i również nie składa broni. Wisła Kraków złożyła oficjalne odwołanie od decyzji Komisji do spraw Rozgrywek, która ukarała zespół walkowerem za niestawienie się na murawie. Działacze z Krakowa konsekwentnie argumentują, że wina za fiasko wydarzenia leży po stronie wrocławskiego organizatora, który nie potrafił wywiązać się z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa kibicom gości.

Jarosław Królewski w Radiu Kraków: Śląsk Wrocław się skompromitował, musi zostać ukarany

Marcin Ryszka

Co więcej, „Biała Gwiazda” zapowiedziała uderzenie na zupełnie innym froncie prawnym. Klub z Krakowa poważnie rozważa zgłoszenie Śląska Wrocław do Komisji Europejskiej. Ewentualna skarga miałaby dotyczyć potencjalnie nielegalnej pomocy publicznej – szacuje się, że w ciągu ostatniej dekady Śląsk otrzymał z kasy miasta ponad 200 milionów złotych.

Gdyby unijni urzędnicy uznali te dotacje za niezgodne z prawem, wrocławianie zostaliby zmuszeni do ich zwrotu, co mogłoby poważnie zachwiać fundamentami klubu. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, a na ostateczne rozstrzygnięcia obu stronom przyjdzie jeszcze poczekać.

Policja obnaża narrację Śląska: decyzja o zamknięciu trybun zapadła bez konsultacji

Wizerunek wrocławskiego klubu dodatkowo komplikują najnowsze doniesienia, które uderzają w dotychczasową narrację jego władz.

Z ujawnionego 2 kwietnia oficjalnego pisma Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu, inspektora Rafała Siczka, wynika jasno, że Śląsk podjął arbitralną decyzję o niewpuszczeniu kibiców „Białej Gwiazdy” bez uprzednich konsultacji ze służbami.

Policyjne dokumenty przedstawiają inną chronologię zdarzeń niż ta prezentowana przez Wrocławian. Informacja o zamknięciu sektora gości pojawiła się w przestrzeni publicznej już 25 lutego, podczas gdy do spotkania zarządu WKS-u z policją doszło dopiero dzień później – 26 lutego.

Policja stanowczo odcięła się od sprawy, podkreślając, że w żadnym momencie nie rekomendowała klubowi działań polegających na zakazie udziału kibiców drużyny przyjezdnej. Ujawnione fakty stoją w całkowitej sprzeczności z oficjalnymi wypowiedziami władz Śląska, które wcześniej przekonywały, że zamknięcie trybun było efektem rozmów i zaleceń służb mundurowych.

Komentarze

Powiązane

  • Batalia przenosi się do gabinetów. Prawnik analizuje prawny pat po bojkocie Wisły Kraków

    Marcin Ryszka

  • Wciąż bez decyzji po meczu, do którego nie doszło. Sprawą zajmą się dwie komisje

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut