Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy i aktywiści wyśmiewają nowe przystanki w Krakowie. Wystarczy nie wycinać drzew?

Walka z betonozą w Krakowie przybrała nowe oblicze. Na przystankach tramwajowych przy Rondzie Grunwaldzkim i Krowodrzy Górce pojawiły się nietypowe drewniane konstrukcje, które mają jednocześnie służyć za siedziska i chronić przed upałem dzięki zasadzonym obok roślinom. Zdjęcia nowych wiat obiegły internet i wywołały falę krytyki. Mieszkańcy i aktywiści wyśmiewają pomysł, bo przecież wystarczy nie wycinać drzew i mamy cień i ochłodę.

Mieszkańcy i aktywiści wyśmiewają nowe przystanki w Krakowie. Wystarczy nie wycinać drzew?
Fot. Ola Sobczak

Konstrukcje składające się z drewnianych siedzisk i donic na rośliny, połączonych metalowymi prętami nie wyglądają na razie szczególnie estetycznie. Ma się to zmienić do końca tygodnia, bo wtedy wiaty mają zostać ukończone. Ludzie, z którymi rozmawiała nasza reporterka przy Rondzie Grunwaldzkim, mają mieszane uczucia.

Posłuchaj, co mówią krakowianie

Fot. Ola Sobczak

Pojawiają się też pytania o koszty, jakie poniosło miasto. W internetowych komentarzach ludzie spekulują, czy postawienie dwóch wiat kosztowało kilka tysięcy, czy raczej milion złotych. Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego podkreśla, że pilotaż nie kosztował Krakowa ani złotówki.

Jeszcze nikt z tego nie skorzystał, a już jest masa opinii, jakie to jest złe. Cały ten projekt w kontekście Krakowa to koszt około 20 tys. euro za cały okres. Zostało to postawione teraz na wakacje, a zostanie zdemontowane najprawdopodobniej pod koniec listopada

- mówi Kowal.

Krakowscy aktywiści nie zostawili suchej nitki na miejskich urzędnikach. Krytyczne komentarze dotyczą wyglądu i funkcjonalności takiego siedziska, bo drewniane konstrukcje mogą nie wytrzymać deszczu czy mocniejszy wiatru. Większość zarzutów skupia się jednak na tym, że realną ochroną przed upałem jest po prostu... niewycinanie drzew. W ostatnich dziewięciu latach z mapy Krakowa zniknęło ich ponad 70 tysięcy.

Myślę, że wątpliwości jest dużo więcej niż tylko liczba tych ławeczek, które pomieszczą w porywach 3-4 osoby. To jest ekościema, działanie pozorowane. Umówmy się, tutaj innowacja jest jedna - tą innowacją jest drzewo, które jest znane od lat. Wystarczy tych drzew nie wycinać i sadzić nowe, to tego domagają się mieszkańcy

- komentuje Maciej Fijak ze stowarzyszenia Akcja Ratunkowa dla Krakowa.

ZTP podtrzymuje, że pilotaż CoolCo's to po prostu test, przyjęcie propozycji unijnej. Dzięki temu znajdzie się kilka dodatkowych miejsc dla oczekujących na przystankach.

Traktujemy ten projekt pilotażowy w ramach Komisji Europejskiej, która finansuje to całe przedsięwzięcie, jako wydłużenie wiaty. Ma dać cień pasażerowi, który oczekuje na swój transport zbiorowy. Po to jest pilotaż, żeby sprawdzić to rozwiązanie

- wyjaśnia Sebastian Kowal.

Fot. Ola Sobczak

Aktywiści nie dają jednak za wygraną. Zdaniem Fijaka fundusze unijne można spożytkować znacznie lepiej:

Wydaje mi się, że tłumaczenia, że przecież to są pieniądze europejskie, jest jednym z głupszych, jakie mogliśmy od Urzędu usłyszeć. Po pierwsze: pieniądze europejskie nie są niczyje, my też się dokładamy do tego wspólnego worka. Po drugie i najważniejsze: te pieniądze można wydatkować zdecydowanie bardziej pożytecznie - na nowe nasadzenia czy na rozbetonowanie części miasta.

Jeszcze w tym tygodniu "drzewostanki" - połączenie drzewa i przystanku - mają być w pełni gotowe. Zobaczymy wtedy efekt końcowy i przekonamy się, czy spełniają swoją funkcję. Wiaty-siedziska pozostaną w Krakowie do listopada. 

Powiązane

  • Nowy dyrektor ZZM: nie wiemy, gdzie drzewa na Rynku będą, ale wiemy, gdzie ich nie będzie - przy pomniku Mickiewicza i w rejonie Bazyliki Mariackiej

    Jacek Bańka

  • Drzewa na Rynku Głównym w Krakowie najwcześniej za dwa lata. Projekt nasadzeń przygotuje Politechnika Krakowska

  • "Zabetonowany Kraków parzy". Aktywiści przebadali miasto kamerą termowizyjną

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego