1500 osób przeszło ulicami Krakowa w Marszu dla Życia i Rodziny. Uczestnicy wydarzenia wzywali do poszanowania życia od poczęcia, zakazu aborcji i wsparcia dla rodzin, ale nie ingerowania w ich spraw. Marsze odbyły się w 120 miastach Polski.
W marszu, który w niedzielę rano wyruszył z pl. Matejki w Krakowie uczestniczyło według policji ok. 1,5 tys. osób. Nad tłumem powiewały biało–czerwone flagi, a na transparentach były hasła: "Tak dla życia i rodziny", "Rodzina Bogiem silna". "Stop gender", "Stop dewiacjom", "Brońmy rodziny", "Stop seksualizacji naszych dzieci".
Marsz przeszedł przez ul. Floriańską, Rynek Główny, ul. Franciszkańską pod Oknem Papieskim, gdzie oddano hołd Janowi Pawłowi II, a zakończył się w Parku im. H. Jordana piknikiem rodzinnym.
W tym roku inicjatywę zorganizowano w całym kraju pod hasłem "Rodzina obywatelska. Rodzina - wspólnota - samorząd". Podkreślano, że w rodzinie wykuwa się kapitał społeczny osób, które w dorosłym życiu będą funkcjonowały w lokalnej wspólnocie.
W trakcie marszów namawiano do podpisania petycji skierowanej do prezydenta Komorowskiego w celu podjęcia przez niego inicjatywy ustawodawczej nowelizującej Ustawę o systemie oświaty. Celem proponowanych zmian ma być wzmocnienie znaczenia rodziny w procesie edukacyjnym.