Siedem postulatów od siedmiu kobiet. Kandydatki z Małopolski do sejmu z ramienia Trzeciej Drogi, z Polski 2050 Szymona Hołowni, mówią o swoich celach wyborczych. Wśród nich wymieniły zmianę definicji gwałtu i sprzeciw wobec molestowania w przestrzeni publicznej, edukację w szkole o rozpoznawaniu różnych rodzajów przemocy, dofinansowanie ze strony państwa opieki nad osobami starszymi, zagwarantowanie tak zwanych różowych skrzyneczek z zawartością środków higienicznych dla kobiet w instytucjach publicznych, umożliwienie samodzielnych wizyt ginekologicznych kobietom od 15 roku życia, równość w kwestii awansów zawodowych dla kobiet, mężczyzn, a także udostępnienie 100 tysięcy miejsc w żłobkach w całej Polsce.
"Chcemy, aby o sprawach kobiet wreszcie mówiły kobiety, bo to my same najlepiej wiemy, czego potrzebujemy, czego nam brakuje i co chcemy zmienić, tak, żeby Polska była właśnie Polską naszych marzeń. Dziś mówimy o rzeczach ważnych dla nas. Nie szeregujemy ich, nie wartościujemy. Każda przyszła tu ze swoimi doświadczeniami. Jesteśmy w różnych miejscach w życiu, ale doskonale wiemy, co jest do zmiany natychmiast, po to, żeby Polki czuły się bezpieczne, wolne i równe"
- mówi Karolina Górnisiewicz, kandydująca z listy krakowskiej na miejscu 5.
Wśród postulujących kobiet były również Małgorzata Szostak, Monika Motyczyńska, Patrycja Durska, Ewelina Migacz, Ewa Rak i Paulina Zięba.