Prezydent miasta i urzędnicy powinni dawać przykład i dojeżdżać do pracy komunikacją miejską albo rowerem - mówi Łukasz Gibała kandydat na prezydenta Miasta Krakowa. Zapowiada, że jedną z pierwszych decyzji, jakie podejmie, jeśli zostanie wybrany, będzie zlikwidowanie parkingu przed magistratem na placu Wszystkich Świętych. "Chciałbym, żeby ten teren służył nie tylko prezydentowi miasta i garstce urzędników" - mówi Gibała.
W razie konieczności urzędnicy mieliby parkować na płatnym parkingu 50 metrów dalej. Jako przykład takiego rozwiązania Gibała wskazuje Poznań, gdzie od kilku lat przed tamtejszym magistratem nie parkują juz samochody. Zostały tam ustawione ławki i donice z drzewami.
Katarzyna Maciejczyk/jgk