Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kto zapłaci za transport surowicy, która uratowała życie 16-latka z Nowego Targu?

Po akcji ratowania życia 16-latka z Nowego Targu, ukąszonego przez żmiję lewantyńską, pozostaje pytanie o koszty sprowadzenia z Niemiec ratującej życie surowicy. Transport leku kosztował około 100 tysięcy złotych. Małopolski oddział NFZ nie chce finansować przewozu, więc nadal nie wiadomo, kto ostatecznie pokryje ten wydatek.

Kto zapłaci za transport surowicy, która uratowała życie 16-latka z Nowego Targu?
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, kto pokryje koszty transportu leku. Jak zaznacza Aleksandra Kwiecień, rzeczniczka małopolskiego oddziału NFZ, Fundusz nie ma zamiaru finansować przewozu surowicy. Możliwy jest natomiast zwrot kosztów leczenia.

Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje leczenie pacjentów. Jeśli szpital sprawozda leczenie chłopca ukąszonego przez żmiję, NFZ je rozliczy i za nie zapłaci

- tłumaczy Kwiecień.

Rzeczniczka dodaje, że kwestia sfinansowania transportu surowicy z Niemiec pozostaje do ustalenia między Uniwersyteckim Szpitalem Dziecięcym w Krakowie a Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, które sprowadziło lek. Według dyrekcji LPR to szpital zadeklarował, że pokryje koszty transportu.

"Poinformowaliśmy szpital o kosztach takiego transportu i zaakceptował on te koszty. Warto zaznaczyć, że był to transport zagraniczny, dlatego kosztował znacznie więcej" – mówi Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR.

W Krakowie uratowali 16-latka ukąszonego przez jadowitą żmiję. Surowicę sprowadzono z Monachium

Radio Kraków

Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie podkreśla, że obecnie najważniejsze jest leczenie chłopca. Jak przekazuje Katarzyna Pokorna-Hryniszyn, rzeczniczka placówki, sprawy związane z finansowaniem będą wyjaśniane po zakończeniu hospitalizacji 16-latka.

Na razie nie zwróciliśmy się do NFZ o zwrot kosztów. Poinformowaliśmy jedynie, w ramach dobrych praktyk współpracy, że przebywa u nas pacjent, który wymagał takiej logistyki.

Przypomnijmy, że 16-latek został ukąszony przez żmiję we własnym domu. Z ustaleń policji wynika, że w mieszkaniu znajdowały się zwierzęta, których posiadanie w Polsce jest zabronione.

"Faktycznie okazało się, że niebezpiecznych zwierząt było więcej. Mieliśmy tam do czynienia z egzotycznymi gatunkami ptaków, gadów, płazów i owadów. Funkcjonariusze zabezpieczyli jedynie te zwierzęta, których posiadanie jest w Polsce zabronione. Były to między innymi dwie żmije lewantyńskie oraz wąż boa" – relacjonuje Bartosz Izdebski z małopolskiej policji.

Funkcjonariusze ustalają, w jaki sposób 16-latek wszedł w posiadanie niebezpiecznych zwierząt. Na obecnym etapie postępowania nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany