Po dłuższej przerwie na przystanku Politechnika, znów działają ruchowe schody. Przypomnijmy, Urząd Dozoru Technicznego kazał je zamknąć, bo... zepsuły się lampy, które oświetlały konstrukcję i zgodnie z przepisami... nie było wystarczająco jasno. Nowe oprawy lamp były zaś trudno dostępne i trzeba je było sprowadzić z zagranicy. Po wielu tygodniach w końcu się udało i ze schodów znów można korzystać.
Na niezwykłą sytuację w tunelu Krakowskiego Szybkiego Tramwaju zwrócili uwagę słuchacze Radia Kraków. Tłumaczenie urzędników przypominało cytaty z filmów Barei. "Schody zostały wyłączone, ponieważ Urząd Dozoru Technicznego zakwestionował możliwość ich działania ze względu na oświetlenie. Schody są sprawne, ale do czasu uzupełnienia oświetlenia nad nimi, nie mogą być użytkowane" - tłumaczył miesiąc temu Michał Pyclik z ZIKiT-u.
Powodem braku oświetlenia była konieczność wymiany 15 opraw a tych... nie było w magazynach w całej Europie. Ostatecznie oprawy zostały wykonane na specjalne zamówienie i stąd tak długi czas naprawy stosunkowo niewielkiej awarii.
Teraz na szczęście wszystko już działa i pasażerowie mogą spokojnie korzystać z oświetlonych ruchomych schodów.
Przypominamy: Historia jak z filmu Barei: schody ruchome nie działają, bo... zabrakło odpowiednich żarówek do ich oświetlenia
(Maciej Skowronek/RK/ko)